Telekomy w kryzysie: Rosnący dług i cyberataki
2025-06-30
Autor: Anna
Czas próby dla sektora telekomunikacyjnego
Dla wielu z nas telefon i internet to nieodłączna część codzienności – wystarczy kliknąć, aby się połączyć. Jednak dla operatorów telekomunikacyjnych te z pozoru proste czynności stają się coraz bardziej skomplikowane. Z jednej strony rosnący dług klientów, który już przekroczył miliard złotych, z drugiej – coraz częstsze cyberataki, które przybierają na intensywności. Branża stoi przed ogromnym wyzwaniem: musi ściągać należności oraz inwestować w cyberbezpieczeństwo, aby chronić swoich użytkowników.
Zaskakujące liczby długu
Choć wydaje się, że za usługi telekomunikacyjne płacimy regularnie, dane z Krajowego Rejestru Długów mówią co innego. W zaledwie pół roku dług konsumentów i firm wobec operatorów wzrósł o ponad 117 milionów złotych, osiągając rekordową wartość 1 miliarda złotych. Reprezentuje go przede wszystkim suma 567 milionów złotych, która dotyczy osób fizycznych; każdy dłużnik ma średnio do oddania ponad 3 tysiące złotych.
Co ciekawe, kobiety wypadają lepiej od mężczyzn w terminowym regulowaniu zobowiązań – ich łączny dług wynosi 229 milionów złotych, podczas gdy mężczyźni zadłużeni są na kwotę przekraczającą 338 milionów złotych. Osoby w wieku 36-45 lat są najbardziej zadłużoną grupą wiekową, kumulującą ponad 160 milionów złotych zaległości.
Dobrą wiadomością dla rynku jest fakt, że seniorzy oraz młodzi dorośli (18-25 lat) należą do najmniej zadłużonych grup.
Firmy pod presją długu
Jednakże problemy finansowe dotyczą nie tylko konsumentów. Wśród firm – głównie z branży handlowej, budowlanej i transportowej – zaległości sięgają 436 milionów złotych. Przeciętnie jedna firma ma do oddania aż 10,4 tys. złotych. W dzisiejszym świecie brak dostępu do internetu czy telefonu to paraliż działalności – przedsiębiorstwa nie mogą odbierać maili, a ich strony internetowe przestają działać.
Cyberwojna w tle
To nie koniec problemów. Operatorzy muszą zmagać się z drugą, mniej dostrzegalną, ale równie groźną wojną przeciwko cyberprzestępczości. Tylko w I połowie 2024 roku CERT Polska zablokował ponad 70 milionów prób dostępu do złośliwych stron – to wzrost o 33% w porównaniu do roku poprzedniego. Wykryto także ponad 140 tysięcy złośliwych SMS-ów, często podszywających się pod operatorów, grożących odcięciem usług.
Hakerzy stosują nowoczesne techniki socjotechniczne, nierzadko wykorzystując presję czasu i groźby. Wystarczy jedno kliknięcie w link, aby zainfekować telefon lub skraść dane.
Edukacja kluczem do bezpieczeństwa
Zagrożenie staje się o tyle poważne, że brak edukacji dotyczącej cyberbezpieczeństwa staje się normą. Z danych serwisu ChronPESEL.pl wynika, że co piąta mała i średnia firma nie szkoli swoich pracowników w tej dziedzinie. Jeszcze bardziej alarmujące jest to, że 59% pracodawców, którzy prowadzą szkolenia, ogranicza je do pierwszego dnia zatrudnienia.
Ekspert Bartłomiej Drozd podkreśla, że brak telekomunikacji w firmach prowadzi do paraliżu całej działalności, a to naraża je na utratę klientów oraz reputacji.
Przyszłość wciąż niepewna
Widok na przyszłość nie jest obiecujący. Długi rosną, hakerzy nie odpuszczają, a operatorzy muszą inwestować, by nie tylko utrzymać infrastrukturę, lecz także chronić swoich klientów. Branża, która jeszcze dekadę temu na każdym SMS-ie osiągała zyski, obecnie zmaga się z poważnymi kryzysami finansowymi oraz cybernetycznymi. Czy telekomy przetrwają te wyzwania? Z czasem przekonamy się, co przyniesie przyszłość.