Ten telefon wygląda jak milion dolarów, a kosztuje tylko 2000 zł! Sprawdź, dlaczego warto na niego czekać!
2025-06-17
Autor: Michał
OnePlus Nord 5 – hit lipca na horyzoncie
Już 8 lipca będzie miała miejsce premiera OnePlus Nord 5, która z pewnością wstrząśnie rynkiem smartfonów. Dzięki producentowi mamy już pierwsze informacje o jego designie, który odbiega od OnePlusa Ace 5 Ultra. Czy to może być brak tożsamości, czy raczej nowy kierunek rozwoju?
Futurystyczny design, ale z pewnym smutkiem
OnePlus Nord 5 to telefon, który na żywo wygląda naprawdę zjawiskowo. Niestety, pojawia się smutna wiadomość – zrezygnowano z majestatycznej metalowej obudowy, co sprawia, że następcy kompletnie zmieniają charakter. Czy to oznacza koniec erze metalowych smartfonów w 2025 roku?
Nowe elementy, które robią różnicę
Jednak nie wszystko jest złe – OnePlus postanowił zaktualizować układ obiektywów, które teraz są minimalistycznie umieszczone na listwie, zbliżonej do rozwiązań od Sony i Samsunga. To krok w dobrą stronę!
Kluczowe zmiany, czyli co się zmienia?
Pierwszą istotną zmianą jest procesor. Zamiast potężnego MediaTeka Dimensity 9400+, otrzymujemy zeszłorocznego Snapdragona 8s Gen 3. Przy cenie 2000 zł nie ma co narzekać. Jednak czy to wystarczy, aby utrzymać uwagę klientów?
Bateria i rywale – co musisz wiedzieć?
Inna modyfikacja, która budzi pewne obawy, to zmniejszenie pojemności baterii. Patrząc na dotychczasowe osiągnięcia OnePlusa, 7000 mAh może być wyzwaniem. Czy warto mieć nadzieję na dużą baterię jak w realme GT 7 i GT 7T? Zobaczymy!
POCO F7 – groźny konkurent na horyzoncie
Na zakończenie warto wspomnieć o głównym rywalu OnePlusa Nord 5 – POCO F7, który oferuje nowszy SoC i jest tańszy. Możliwe, że w przyszłości to właśnie model Xiaomi będzie częściej dostępny w promocjach, co może wpłynąć na wybór konsumentów.