Tenis Kobiet, WTA Toronto: Fenomenalny Mecz Magdaleny Fręch! Polka kontra Srebrna Medalistka Olimpijska
2024-08-08
Autor: Jan
Magdalena Fręch kontynuuje swoją imponującą formę w turnieju WTA 1000 w Toronto, odnosząc spektakularne zwycięstwo nad Rosjanką Anastazją Potapową. Mecz, który zaczął się od trudnej pierwszej części, zakończył się wygraną Polki wynikiem 4:6, 6:3, 6:0. Dzięki temu sukcesowi, Fręch awansowała do drugiej rundy turnieju.
W następnym etapie czekała na nią nie mniej wymagająca przeciwniczka z tej samej nacji – 20-letnia Diana Sznajder, która zaledwie tydzień wcześniej zdobyła srebrny medal olimpijski w Paryżu w deblu, grając u boku Miry Andriejewej. Mimo tej imponującej formy, Sznajder musiała szybko przejść aklimatyzację z europejskich kortów na kanadyjskie.
Nie zabrakło emocji w zaciętym trzysetowym starciu z Dianą Sznajder. Polka rozpoczęła mecz bardzo pewnie, szybko obejmując prowadzenie. Jej cierpliwa i mądra gra dała jej przewagę już w trzecim gemie, co pozwoliło jej zakończyć pierwszy set wynikiem 6:2. Druga partia zaczęła się równie dobrze, ale po serii błędów Fręch, Rosjanka przejęła inicjatywę i wygrała seta 6:3.
W decydującym secie emocje sięgnęły zenitu. Żadna z zawodniczek nie chciała dać za wygraną, walcząc o każdy punkt jak o życie. Ostatecznie, losy meczu rozstrzygnął tie-break. Mimo świetnego początku Polki, Sznajder przejęła kontrolę i zakończyła mecz wynikiem 2:6, 6:3, 7:6(5). Dzięki temu zwycięstwu, Rosjanka awansowała do ćwierćfinału, gdzie zagra z jedną z faworytek – Coco Gauff lub Yafan Wang.
Nie tylko wynik budził emocje – polscy kibice w Toronto gorąco dopingowali Magdalenę, co dodało jej sił w kluczowych momentach. Mimo porażki, Fręch pokazała się z bardzo dobrej strony, co daje nadzieje na przyszłe sukcesy.
Dowiedz się, co jeszcze powiedziała Iga Świątek po swoim ostatnim meczu: "Czuję się co najmniej jak Taylor Swift." Więcej szczegółów znajdziesz w naszych nadchodzących artykułach!