Tenis. Nie żyje słynny trener Peter Lundgren. Stał za sukcesem Federera
2024-08-23
Autor: Magdalena
23 sierpnia tenisowy świat dotknęła smutna wiadomość - w wieku zaledwie 59 lat zmarł Peter Lundgren, znany trener tenisowy i utalentowany zawodnik. O jego śmierci poinformowała szwedzka telewizja SVT Sport, powołując się na rodzinę Lundgrena.
"Spoczywaj w pokoju, tato. Odszedł od nas zdecydowanie za wcześnie. Byłeś trenerem, zawodnikiem, przyjacielem i ojcem. Inspiracją dla wielu na korcie i poza nim. Twój wpływ i wspomnienia o Tobie będą zawsze żywe" - napisał na mediach społecznościowych jego syn Lukas.
Warto dodać, że niespełna rok temu Lundgren zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które obejmowały kontuzję kostki oraz poważną infekcję, co skończyło się amputacją lewej stopy. Chociaż rodzina nie ujawniała przyczyny jego śmierci, obawy o jego zdrowie mogły być niepokojące.
Peter Lundgren urodził się 29 stycznia 1965 roku w Kramfors. Swoją profesjonalną karierę tenisową rozpoczął w 1983 roku. W ciągu swojej kariery wygrał sześć turniejów (trzy w singlu, trzy w deblu) i osiągnął najwyższą lokatę w rankingu ATP na poziomie 25.
W późniejszych latach Lundgren odniósł znaczące sukcesy jako trener, w tym współpracując z Rogerem Federerem między 2000 a 2003 rokiem. To właśnie z Lundgrenem Federer zdobył swój pierwszy wielkoszlemowy tytuł podczas Wimbledonu, co przypieczętowało początek jego niesamowitej kariery.
Lundgren współpracował również z innymi znanymi zawodnikami, takimi jak Marcelo Rios, Marat Safin, czy Daniela Hantuchová, przyczyniając się do ich sukcesów na arenie międzynarodowej. Jego wpływ na tenis był niezaprzeczalny, a jego śmierć zostawiła lukę, która będzie odczuwana przez wielu w społeczności tenisowej.
To nie tylko strata dla jego rodziny i bliskich, ale także dla całego świata sportu, który traci jedną ze swoich znaczących postaci. Jak powiedziała jego rodzina, "jego wpływ i wspomnienia będą żywe w sercach tych, którzy go znali i podziwiali".