Tenis: US Open - Bolesny cios dla Świątek. Legenda mówi wprost o Sabalence
2024-08-26
Autor: Magdalena
US Open czas zacząć! Już dzisiaj rozpoczyna się ostatnia w tym sezonie wielkoszlemowa rywalizacja na nowojorskich kortach Flushing Meadows. Swoimi prognozami dotyczącymi rywalizacji kobiet na amerykańskiej ziemi podzieliła się ikona tenisa - Martina Navratilova, która rozmawiała z oficjalnym portalem WTA.
Była liderka światowego rankingu i czterokrotna zwyciężczyni US Open dołączyła do grona ekspertów, wskazując na główne faworytki – Igi Świątek oraz Arynę Sabalenkę. Polka triumfowała w Stanach Zjednoczonych dwa lata temu, a według 67-latki ma szansę powtórzyć ten sukces.
„Oczywiście, że może wygrać. Iga jest jedyną zawodniczką, która naprawdę może zdeklasować Sabalenkę na korcie. Jelena Rybakina może to zrobić na trawie, ale nie na twardych nawierzchniach” – stwierdziła Martina Navratilova.
Dodała także: „Forhend Igi Świątek na twardym korcie naprawdę przynosi korzyści. Jeżeli chodzi o Arynę Sabalenkę, Iga ma lepsze narzędzia, by walczyć z nią i neutralizować jej grę, niż jakakolwiek inna tenisistka. Ostatnio pracuje nad swoim serwisem, dzięki czemu zyskuje więcej 'darmowych' punktów.”
Warto również zauważyć, że Iga Świątek wciąż czeka na swój pierwszy mecz, a już spekuluje się o jej potencjalnym sukcesie. Amerykańscy kibice nie mają wątpliwości, komu będą kibicować.
Martina Navratilova wróciła również do igrzysk olimpijskich, gdzie Iga była postrzegana jako główna faworytka. Jej niespodziewana porażka w półfinale z Qinwen Zheng, która zakończyła jej szansę na medal, była dla niej ogromnym ciosem. Była liderka rankingu podkreśliła jednak, że nie ma co trzymać się tej porażki w kontekście nadchodzącego US Open.
„Myślę, że podczas igrzysk obciążała ją zbyt duża presja, że była faworytką. Takie oczekiwania mogą wpływać na psychikę zawodnika. Nie martwiłabym się więc jej występem w Paryżu” – powiedziała.
Martina pokusiła się też o analizę dyspozycji Aryny Sabalenki, która niedawno zdobyła tytuł w Cincinnati, pokonując Igę Świątek w półfinale 6:3, 6:3. W zeszłym roku Białorusinka dotarła do finału US Open, gdzie musiała uznać wyższość Cori „Coco” Gauff.
„Czy Aryna Sabalenka w tej chwili jest faworytką ze względu na ostatnią formę? Tak, zdecydowanie. Ubiegłoroczny finał mógł być dla niej nieudanym występem na wielkiej scenie, ale wyciągnie z tego wnioski i będzie zmotywowana. Jest zdrowa i dobrze przygotowana, kluczowym czynnikiem może być to, że nie brała udziału w igrzyskach olimpijskich, więc będzie świeższa niż reszta stawki. Iga Świątek straciła dużo energii w Paryżu, a teraz Sabalenka z pewnością będzie gotowa do ataku” – skomentowała Navratilova.
Bez wątpienia czekają nas ekscytujące rozgrywki, a Iga Świątek oraz Aryna Sabalenka będą musiały zmierzyć się z rywalkami i własnymi oczekiwaniami. Kto wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku? To pytanie zadają sobie fani na całym świecie.