TGI Fridays ogłasza upadłość – co stanie się z setkami pracowników?
2024-11-03
Autor: Michał
Należąca do TriArtisan Capital Advisors marka TGI Fridays, znana z hasła 'Thank God it's Friday!', zmaga się z poważnymi problemami finansowymi, co doprowadziło do złożenia wniosku o upadłość. Ta kultowa sieć restauracji, która rozpoczęła swoją działalność w 1965 roku w Nowym Jorku, obecnie posiada 39 lokali na terenie USA.
Rohit Manocha, prezes wykonawczy TGI Fridays, wyznał, że głównym czynnikiem trudności finansowych jest wpływ pandemii COVID-19 na struktury kapitałowe firmy. "Przemiany, które przeprowadzamy, mają na celu umożliwienie naszym przyszłym restauracjom funkcjonowania na zoptymalizowanej infrastrukturze, co pozwoli im osiągnąć pełny potencjał" - powiedział Manocha.
Warto dodać, że w kontekście globalnych ekonomicznych wyzwań, upadłość TGI Fridays to nie jednostkowy przypadek. W niedawnej przeszłości wiele sieci restauracyjnych zmagało się z podobnymi problemami, co prowadzi do wzrostu obaw o przyszłość branży gastronomicznej.
Pod koniec września ogłoszono, że brytyjski operator TGI Fridays również złożył wniosek o upadłość, co potencjalnie może skutkować utratą pracy dla 4500 pracowników. Z pozytywnych doniesień wynika, że udało się osiągnąć porozumienie w sprawie ratunkowe dla brytyjskiego oddziału, gdzie dwie grupy private equity przejęły 51 restauracji. Niestety, mimo tego, ponad 1000 osób straci pracę.
W odpowiedzi na zaistniałe okoliczności, sieć TGI Fridays z siedzibą w Dallas wydała oświadczenie, że wszystkie franczyzowe lokalizacje w USA i za granicą będą kontynuować normalną działalność. Warto obserwować, jak te zmiany wpłyną na przyszłość TGI Fridays oraz co to oznacza dla pracowników i fanów marki.
Spojrzenie na branżę gastronomiczną w Polsce pokazuje, że restauracje rozwijają się i mają swój zloty okres, co może stawiać TGI Fridays w jeszcze trudniejszej sytuacji w kontekście konkurencji.