Rozrywka

Tomasz Oświeciński Szokuje! Utrata Roli w "M jak miłość" Związana z Kontrowersjami Kurdej-Szatan

2025-05-06

Autor: Michał

Tomasz Oświeciński, znany z ról w popularnych polskich produkcjach, ujawnia zaskakujące kulisy swojego odejścia z hitowego serialu "M jak miłość". Czy jego decyzja o wsparciu Barbary Kurdej-Szatan miała na to wpływ?

Wielki Talent w Niezwykłych Okolicznościach

Oświeciński trafił na plan filmowy prosto z nocy spędzonej jako szef ochrony w klubie. Jego aktorski potencjał został dostrzegnięty przez reżysera, który zaproponował mu rolę w serialu. Lata ciężkiej pracy przyniosły efekty, a jego postacie zyskały serca widzów, w tym role w filmach Patryka Vegi.

Ogromny Szok dla Fanów

Fani byli zszokowani, gdy w 2021 roku postać Oświecińskiego zginęła w wypadku samochodowym. Wówczas wydawało się, że decyzja ta była efektem jego wyborów, jednak rzeczywistość okazała się znacznie bardziej złożona.

Zaskakująca Prawda o Odejściu

Podczas ostatniego odcinka podcastu "WojewódzkiKędzierski" aktor zdradził, że nie zdecydował o odejściu samodzielnie. "Byłem zaskoczony, kiedy dowiedziałem się, że moja postać została wykreślona ze scenariusza. To, co się stało, miało związek z kontrowersyjnym wpisem, który poparł Basię Kurdej-Szatan" - ujawnił.

Wsparcie dla Kurdej-Szatan

Oświeciński przyznał, że wspierał Kurdej-Szatan w trudnych czasach, kiedy groziła jej krytyka oraz obawy o bezpieczeństwo. "Zadzwoniła do mnie w obawie o swoje bezpieczeństwo, prosiła o pomoc w załatwieniu ochrony" - powiedział aktor. Jego krytyczne uwagi na temat społecznego hejtu równie mocno mogły kosztować go rolę.

Co Teraz?

"Kiedy będziemy gotowi, by zakończyć hejt i naprawdę zrozumieć, co dzieje się z drugim człowiekiem?" - pyta retorycznie Oświeciński, podkreślając, jak wiele złego może wyrządzić złośliwość w sieci. Jego odejście z "M jak miłość" z pewnością wstrząsnęło fanami serialu i wywołało burzę w mediach.