Tragedia na Jeziorze Mikołajskim: Odkryto tożsamość zmarłego mężczyzny oraz szokujące szczegóły
2024-08-03
Autor: Michał
Tragiczne wydarzenia miały miejsce we wtorek na Jeziorze Mikołajskim, gdzie znaleziono dryfującą w kapoku czteroletnią dziewczynkę. Świadkowie donoszą, że dziewczynka wypadła za burtę motorówki, na której znajdowała się z rodzicami. Ojciec natychmiast wskoczył do wody, aby ją uratować, a chwilę później dołączyła do niego matka. Niestety, obaj rodzice nie wypłynęli już na powierzchnię. Nurkowie dopiero dzień później odnaleźli ich ciała.
Kim byli ci tragicznie zmarli bohaterzy?
Zmarła para to Patrycja oraz Łukasz D. - małżeństwo pochodzące z województwa mazowieckiego. Łukasz był utytułowanym zawodnikiem sportów siłowych, a jego klub sportowy MKS Wicher Kobyłka zamieścił emocjonalne pożegnanie w mediach społecznościowych.
"Z przykrością informujemy, że wieloletni zawodnik MKS Wicher Kobyłka, wielokrotny Mistrz Polski w trójboju siłowym oraz wyciskaniu sztangi leżąc - Łukasz D., w dniu 30 lipca zmarł śmiercią tragiczną wraz z małżonką Patrycją. Rodzinom i najbliższym składamy serdeczne kondolencje" - zamieścił klub w swoim oświadczeniu.
Pogrzeb tragicznie zmarłej pary
Pogrzeb tragicznie zmarłej pary odbędzie się 5 sierpnia o godzinie 14 w kościele pw. Wniebowzięcia N.M.P. w Chotomowie. Przewiduje się, że na ceremonii pojawią się setki osób ze świata sportu oraz lokalnej społeczności.
Łukasz D. - Wzór dla młodych sportowców
Łukasz nie był jedynie sportowcem, ale także mentorem dla młodych adeptów sportów siłowych. Jego klub wielokrotnie opisywał jego sportowe sukcesy oraz zaangażowanie w trenowanie młodego pokolenia.
"Łukasz stał się dla wielu młodych chłopców, którzy rozpoczynają przygodę ze sportami siłowymi, wielkim autorytetem. Swoją postawą i dążeniem do świetnych wyników sportowych pokazał, że marzenia potrafią się spełniać" - napisano w poście sprzed kilku lat.
Szczegóły akcji ratunkowej
Po zgłoszeniu tragicznego zdarzenia, służby podjęły bardzo trudną akcję poszukiwawczą, która trwała do późnych godzin wieczornych we wtorek. Przez niekorzystne warunki pogodowe, akcja została przerwana i wznowiona w środę o godzinie 9:30. Niestety, nurkowie odnaleźli jedynie pustą łódkę.
W trakcie akcji do policji zgłosił się ojciec zaginionej kobiety, informując, że córka planowała wyjazd na Mazury. To pomogło w lokalizacji ciał pary, które odnaleziono przy użyciu sonaru w odległości około 500 metrów od brzegu jeziora Mikołajskiego. Znajdowały się na głębokości 11 metrów.
---
ZOBACZ: Ratowali dziecko. Odnaleziono ciała dwóch osób
Czy tragedia ta mogła być uniknięta? Co doprowadziło do wypadku? Śledczy badają każdą możliwość, by odpowiedzieć na te pytania. Zachęcamy do śledzenia dalszych informacji na ten temat.
---