Sport

Tragedia po igrzyskach w Paryżu: 21-letnia wolontariuszka nie żyje, w tle dramatyczne powiązania z Polską

2024-08-13

Autor: Jan

Po zakończeniu igrzysk olimpijskich w Paryżu doszło do tragicznych wydarzeń. Ciało 21-letniej wolontariuszki znaleziono w jej mieszkaniu w nocy z poniedziałku na wtorek. Według wstępnych ustaleń, młoda kobieta została zabita przez swojego chłopaka, z którym pozostawała w związku przez dwa lata. Co ciekawe, mężczyzna również uczestniczył w organizacji imprezy sportowej.

Policja potwierdziła, że przy zwłokach dziewczyny znaleziono krwiaka po lewej stronie głowy oraz ranę na szyi. Ciało przekazano do dalszych badań kryminalnych.

Zgłoszenie o zaginięciu wolontariuszki złożyła jej matka, która jak twierdzi, od niedzieli po ceremonii zakończenia igrzysk nie mogła skontaktować się z córką. Poszukiwania wykazały, że telefon dziewczyny znajdował się na przedmieściach Saint-Ouen.

Matka ofiary, przebywająca w Polsce, otrzymała niepokojącą wiadomość od znajomego. Jak donosi francuski "Le Figaro", chłopak wolontariuszki wysłał do swoich bliskich wiadomość SMS, w której przekazał, że „zrobił coś głupiego”.

Policja, po udaniu się do mieszkania, nie uzyskała odpowiedzi na pukanie. Postanowili więc wejść do środka siłą, co doprowadziło do tragicznego odkrycia o 1:00 w nocy.

Obok zwłok kobiety znajdował się jej chłopak, który był w stanie półprzytomnym z powodu wpływu substancji odurzających. Z braku możliwości komunikacji w języku francuskim, mężczyzna został przetransportowany na postację policji.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie „umyślnego zabójstwa”, ale przesłuchanie podejrzanego zostało opóźnione z powodu jego stanu zdrowia. Cała sytuacja wywołała wielkie oburzenie w mediach i wśród społeczeństwa, podnosząc pytania o bezpieczeństwo wolontariuszy podczas wielkich wydarzeń sportowych.

Ta tragedia przypomina, że nawet w otoczeniu radości i sukcesów, jakim są igrzyska olimpijskie, nieźle skrywane dramaty mogą dotykać młodych ludzi. Jakie są obowiązki organizatorów w kontekście bezpieczeństwa wolontariuszy? Sprawa wciąż się toczy, a oczekiwania opinii publicznej są wysokie.