Świat

Tragedia w gorącym samochodzie: Trzylatek zmarł po pięciu godzinach zamknięcia

2025-07-31

Autor: Andrzej

Fatalne decyzje prowadzą do tragedii

Wstrząsająca historia z Alabamy porusza serca. Keterrius, trzyletni chłopiec przebywający w tymczasowej pieczy zastępczej, został odebrany z przedszkola przez pracownicę firmy Covenant Services, współpracującej z lokalnym Departamentem Zasobów Ludzkich. Tego feralnego dnia miał zaplanowane spotkanie z ojcem, które zakończyło się tuż przed południem.

Przykry skutek zapomnienia

Niestety, podczas gdy pracownica socjalna załatwiała swoje sprawy, Keterrius spędził w zamkniętym samochodzie aż pięć godzin. Wewnątrz pojazdu temperatura mogła wzrosnąć nawet do 65 stopni Celsjusza. W godzinach szczytu upałów, gdy na zewnątrz termometry przekraczały 42 stopnie, pozostawienie dziecka w samochodzie stało się przepisem na tragedię.

Ekstremalne upały zbierają żniwo

Tamtego dnia w Alabamie obowiązywało ostrzeżenie o ekstremalnych upałach, co czyniło sytuację jeszcze bardziej niebezpieczną. Po powrocie do domu, pracownica zapomniała, że Keterrius wciąż pozostaje w samochodzie. Chłopiec został zamknięty w aucie od godziny 12:30 do 17:30.

Zrozpaczone serce ojca

Ojciec Keterriusa, w rozmowie z lokalną telewizją, nie potrafił opisać swojego bólu: "Słowa nie oddadzą tego, co czuję. Za każdym razem, gdy zostawiałem syna, mówił: 'Tato, chcę iść z tobą'. A ja nie mogłem go zabrać. To naprawdę boli" — wyznał przez łzy.

Czy to na pewno koniec?

Ta tragedia zwraca uwagę na rosnący problem nadzoru nad dziećmi w systemach opieki zastępczej. Jak można zapobiec takim wypadkom w przyszłości? Społeczność domaga się odpowiedzi na te pytania, by zapobiec takim tragediom i zapewnić bezpieczeństwo wszystkim dzieciom.