Tragedia w rodzinie De Niro: wnuk Roberta De Niro umiera w wyniku przedawkowania, pięć osób oskarżonych
2025-10-31
Autor: Andrzej
Straszna śmierć Leandro De Niro Rodrigueza
W lipcu 2023 roku świat stracił Leandro De Niro Rodrigueza, wnuka legendarnego aktora Roberta De Niro. Władze nowojorskie powiązały jego tragiczną śmierć z działaniami pięciu mężczyzn, którzy zorganizowali siatkę dystrybucji fentanylu, sprzedając fałszywe tabletki opioidowe młodym ludziom za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Fentanyl – cichy zabójca młodzieży
Prokurator Okręgu Południowego Nowego Jorku, Jay Clayton, ujawnił, że oskarżeni sprzedali tysiące niebezpiecznych tabletek od stycznia do lipca 2023 roku. W jego słowach brzmi ostrzeżenie: „Fentanyl niszczy życie i rozbija rodziny. Jest szczególnie niebezpieczny dla młodych ludzi w naszym mieście.”
Niezapomniane wspomnienia matki
Leandro zmarł w wyniku przedawkowania mieszaniny niebezpiecznych substancji. W jego organizmie znaleziono toksyczną kombinację fentanylu oraz innych środków psychoaktywnych, w tym ketaminy i kokainy. Smutną wieść o jego śmierci przekazała jego matka, Drena De Niro, w emocjonalnym poście na Instagramie, gdzie opisała go jako swoje „piękne, słodkie aniołka”.
Trwa żałoba w rodzinie De Niro
Robert De Niro również publicznie wyraził swój ból po stracie wnuka, prosząc jednocześnie o szacunek dla prywatności rodziny. W okresie, gdy postawiono zarzuty pięciu osobom za handel fentanylem, Drena De Niro podzieliła się poruszającym nagraniem, które trafiło do fundacji założonej na cześć jej zmarłego syna.
Walczmy razem z uzależnieniami
Drena wypowiedziała się w duchu nadziei, modląc się o to, by bezsensowne zgony spowodowane fentanylem stały się wkrótce przeszłością. Ich tragiczna historia niestety przypomina o rosnącym problemie przedawkowań fentanylu w USA, który staje się jedną z głównych przyczyn śmierci młodych ludzi.
Narkotyki w amerykańskim społeczeństwie
Eksperci alarmują o niekontrolowanym dostępie do substancji psychoaktywnych, które często sprzedawane są w mediach społecznościowych jako „leki na receptę”, potęgując problem, który zabił już zbyt wiele młodych istnień. Tragedia rodziny De Niro to smutne przypomnienie o walce z tymi niebezpieczeństwami.