Tragedia w świecie triathlonu: Maja Dębska nie żyje
2025-06-05
Autor: Katarzyna
Wstrząsająca wiadomość z obozu triathlonowego: Maja Dębska, utalentowana fizjoterapeutka i pasjonatka sportów wytrzymałościowych, tragicznie zginęła w wypadku podczas treningu.
Maja Dębska, znana w środowisku sportowym, swoją pasję do triathlonu dzieliła z innymi w mediach społecznościowych. Przez długi czas przygotowywała się do mistrzostw świata Ironman 70.3, które miały odbyć się w Marbelli pod koniec października. Jej dotychczasowym największym osiągnięciem była obecność w kadrze narodowej na mistrzostwa świata w Torremolinos, gdzie wystartowała na dystansie olimpijskim.
Smutne wieści jako pierwsza podała firma Labosport, która współpracowała z Dębską. W ich oświadczeniu możemy przeczytać: "Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci naszej zawodniczki Mai Dębskiej. Była wspaniałym człowiekiem pełnym pasji i energii, która inspirowała innych do przekraczania własnych granic."
Współpracownicy i przyjaciele Mai podkreślają, jak wielką stratą jest jej odejście: "Zginęła zbyt wcześnie, zbyt nagle, pozostawiając pustkę, której nic nie jest w stanie wypełnić. Dziękujemy, Maju, za wszystkie wspólne chwile, pozostaniesz w sercach naszej sportowej rodziny na zawsze."
Triathlon, to nie tylko sport, to również społeczność, która w obliczu tej tragedii jednoczy się, by wspierać rodzinę i bliskich Mai. Jej odejście to ogromna strata nie tylko dla niej samej, ale i dla całego świata sportowego.