Kraj

Tragiczna Śmierć Adriana: Co Tak Naprawdę Wydarzyło się w Więzieniu?

2025-07-17

Autor: Marek

Adrian i jego walka z nałogiem

Adrian był osobą, która w swoim krótkim życiu zmagała się z wieloma demonami. Problemy z narkotykami, a także przemoc, doprowadziły go do skazania na prace społeczne, z których się nie wywiązywał. W 2023 roku trafił więc za więzienne mury.

Jego partner, Sławomir, z smutkiem wspomina czas, kiedy Adrian, zamiast realizować swoją karę, unikał odpowiedzialności i wpadł w złe towarzystwo. Po wyprowadzce do rodziców nie zagrzał tam długo miejsca.

Ich burzliwa relacja

Sławek i Adrian poznali się w 2019 roku w lubelskim więzieniu. Ich związek był pełen wzlotów i upadków, a gdy wyszli na wolność, zamieszkali razem. Adrian, szczupły blondyn z problemami emocjonalnymi, skrywał swoje lęki pod długimi rękawami, ukrywając blizny po samookaleczeniach.

Nagłe przenosiny do Chełma

Adrian przez 19 miesięcy w zakładzie karnym w Żytkowicach pozornie radził sobie dobrze, nawet rozpoczął terapię. Jednak w kwietniu niespodziewanie został przetransportowany do innego więzienia w Opolu Lubelskim w celu przeprowadzenia zabiegu medycznego. To tam jego partner, Sławek, próbował interweniować, aby Adrian mógł wrócić do Żytkowic.

Niestety 14 maja Adrian został nagle przeniesiony do zakładu karnego w Chełmie, co wstrząsnęło Sławkiem. Wkrótce po przeniesieniu zadzwonił do Sławka, zdradzając, że spotkał mężczyznę, który go wcześniej brutalnie pobił.

Panika i strach w Chełmie

Adrian informował Sławka o trudnych warunkach w nowym więzieniu. Gdy dzwonił, mówił o braku dostępu do podstawowych rzeczy, jak czajnik czy telewizor, oraz o obawach, że inni więźniowie znają jego orientację seksualną.

Ostatnie dni i niewyjaśniona śmierć

21 maja, w dniu ich ostatniej rozmowy, Adrian mówił, że źle się czuje i pytał Sławka o odpowiedzi w sprawie pism, które wcześniej wysłał. Zaledwie cztery dni później Adrian zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach.

Sławek dowiedział się o jego śmierci z ust rodziców Adriana, którzy usłyszeli różne wersje przyczyny zgonu - od przedawkowania do zatrucia chemikaliami.

Walki Sławka o prawdę

Zaraz po tragicznym incydencie Sławek złożył skargę do prokuratury i domagał się sekcji zwłok. Nie zgadza się z oficjalnymi wersjami wydarzeń, uważając, że Adrian chciał wrócić na prostą i miał plany na przyszłość.

Sławek wciąż walczy o prawdę i domaga się wyjaśnień dotyczących przenosin Adriana do Chełma, wskazując na zaniechania ze strony służby więziennej.

W obliczu obojętności

Pomimo licznych apeli do polityków i urzędników, jego prośby nie przyniosły odpowiedzi. Sławek czuje się oszukany i zdeterminowany, aby nie milczeć w obliczu wymiaru sprawiedliwości, który zdaje się ignorować tragedię Adriana.

Prawda w tej sprawie pozostaje niejasna, a w oczekiwaniach Sławka na wyjaśnienia, wciąż słychać echo tragicznych wydarzeń, które wstrząsnęły jego życiem.