Rozrywka

Tragiczna śmierć gwiazdora disco polo – poruszające słowa syna

2025-10-13

Autor: Ewa

Muzyczne pożegnanie z Ben Vito

W poniedziałek, 13 października, media obiegła wstrząsająca wiadomość: Mateusz Goździewicz, znany szerzej jako Ben Vito, zmarł w wieku zaledwie 44 lat. Pochodzący z Kalisza artysta disco polo rozpoczął swoją karierę w 2019 roku, a jego największe przeboje, takie jak "Kaszubeczno Tyś Naj", "Góraleczna Mała" oraz "Czerwone i bure", zdobyły serca wielu fanów.

Słowa syna rozrywają serce

Syn Mateusza, Bernard, pożegnał ojca w przejmującym wpisie w mediach społecznościowych. "Tato, nie myślałem, że ten dzień przyjdzie tak szybko. Dziękuję Ci za każdą chwilę, rozmowę, radę i przytulenie, które mi dałeś w trudnych momentach. Byłeś, jesteś i zawsze będziesz najważniejszym mężczyzną w moim życiu. Kocham Cię. Spoczywaj w pokoju" – napisał.

Wspomnienie kolegi z branży

Przyjaciel Mateusza z branży muzycznej, Andre, również pożegnał go na swoim profilu. "To niemożliwe do uwierzenia. Ben Vito. Odchodzisz, ale zostawiasz po sobie niezatarte ślady radości i wspaniałych piosenek. Kłaniam się nisko, spoczywaj w pokoju" – pisał w emocjonalnym hołdzie.

Spuścizna artystyczna Ben Vito

Ben Vito był nie tylko utalentowanym muzykiem, ale także osobą, która potrafiła łączyć ludzi poprzez swoją twórczość. Jego utwory zawsze niosły pozytywną energię, a jego śmierć to ogromna strata dla całej społeczności disco polo.