Rozrywka

Tragiczna śmierć syna bohatera „Chłopaków do wzięcia”. To smutne wieści!

2024-08-14

Autor: Michał

Andrzej Piszczatowski odszedł z tego świata 7 sierpnia 2024 roku, jednak informacja o jego śmierci dotarła do mediów dopiero w dniu pogrzebu, co wstrząsnęło fanami programu.

Mężczyzna, który w programie „Chłopaki do wzięcia” występował u boku swojego ojca, Stanisława Piszczatowskiego, został pochowany 14 sierpnia na cmentarzu parafialnym w Węgrowie. W ostatniej drodze towarzyszyli mu bliscy — synowie, żona, mama, siostry z rodzinami oraz przyjaciele i sąsiedzi.

Co ciekawe, Andrzej przeżył swojego ojca o pięć lat. Stanisław, znany jako Pan Stasiu, zdobył serca widzów programem, a jednak Andrzej, mimo dobrych intencji, nie wzbudził takiego samego zainteresowania. W programie pojawił się z nadzieją na odmianę swojego życia, ale prędko okazało się, że to jego tata przyciągał najwięcej kobiet.

Informacja o śmierci Pana Stasia w 2019 roku była szokiem dla wszystkich sympatyków „Chłopaków do wzięcia". Media spekulowały na temat przyczyn, sugerując, że mogła to być choroba nowotworowa, jednak rodzina nigdy tego faktu nie potwierdziła.

Warto również wspomnieć, że Andrzej zniknął z życia medialnego po śmierci ojca. Ostatnie doniesienia o nim pochodziły z 2023 roku, kiedy zauważono go w szpitalu w Węgrowie w towarzystwie nieznanej kobiety, która przedstawiła się jako jego mama. To tylko podsyciło spekulacje na temat jego życia po programie.

Wokół „Chłopaków do wzięcia” narosły liczne kontrowersje i tajemnice, które wciąż fascynują fanów. Z całą pewnością historia Andrzeja Piszczatowskiego nie jest tylko kolejną tragedią – to opowieść o poszukiwaniach miłości, relacjach rodzinnych i niespełnionych marzeniach, które pozostawiły jedynie smutek.