Tragiczna śmierć znanego youtubera. Andrew Cross zmarł po poważnym wypadku
2025-03-06
Autor: Magdalena
Dnia 31 stycznia br. Andrew Cross, popularny youtuber i miłośnik przyrody, doznał ciężkich obrażeń mózgu w wyniku tragicznego wypadku drogowego. Po ponad miesiącu walki o życie, rodzina podjęła niezwykle trudną decyzję o odłączeniu go od aparatury podtrzymującej życie, zgodnie z jego życzeniami oraz wartościami, którymi kierowała się rodzina.
Siostra Andrew, Jenna Spooner, na stronie CaringBridge podzieliła się emocjonalnym opisem ostatnich chwil swojego brata. 4 marca, w otoczeniu bliskich, Andrew został odłączony od aparatury. W tym wzruszającym momencie rodzina i przyjaciele modlili się, czytali Pismo Święte i śpiewali, aby uhonorować jego życie.
"Duch Andrew jest wolny, otoczony światłem i miłością" — napisała Jenna na stronie. Opisała również, jak bliscy podłączyli go do mobilnego respiratora przed wspólnym przejściem wokół OIOM-u, gdzie personel ustawił się w korytarzu, aby oddać mu cześć.
"Zdajemy sobie sprawę, że życie podtrzymywane maszynami to nie to, czego Andrew by pragnął. Wierzymy, że taka jest wola Boża" — dodała.
Przyczyny tragicznego wypadku są niepokojące. Andrew został uderzony z dużą prędkością w tył swojego pojazdu przez innego kierowcę. Biuro koronera hrabstwa Mesa potwierdziło, że to właśnie obrażenia odniesione w wypadku były przyczyną jego śmierci. Kierowca sprawca, Ragnar Nickolas Kristl, został oskarżony o zabójstwo drogowe oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem substancji odurzających.
Andrew Cross był nie tylko znanym youtuberem, ale również przewodnikiem w firmie Wildland Trekking. Jego pasja do przyrody, turystyki i odkrywania nieznanych zakątków świata przyciągała rzesze fana. Jego niespodziewana śmierć to ogromna strata dla społeczności, która inspirowała się jego działalnością oraz miłością do przyrody.
Rodzina Andrew uruchomiła zbiórkę na platformie GoFundMe, przynoszącą już ponad 482 tys. dolarów, aby pokryć koszty medyczne oraz inne wydatki związane z jego tragiczniejszym losem. Wsparcie, jakie otrzymali, jest symbolem solidarności i empatii ze strony społeczności internetowej, która na zawsze zapamięta jego niesamowite przygody.
To tragiczne wydarzenie wstrząsnęło nie tylko fanami Crossa, ale również społecznością online, wzbudzając refleksję na temat bezpieczeństwa na drogach i skutków jazdy pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Andrew Cross pozostanie w pamięci wielu jako inspiracja do życiowej pasji i miłości do natury.