Tragiczne wieści z Francji: zmarła znana polska olimpijka
2025-09-26
Autor: Piotr
We wrześniu 2023 roku, polski sport zszedł w cień smutku. W piątkowe popołudnie świat obiegła tragiczna informacja – w wieku 62 lat zmarła Dorota Tlałka-Mogore, zasłużona alpejska narciarka olimpijska.
Dorota, urodzona w Zakopanem, miała na swoim koncie spektakularne osiągnięcia, w tym cztery złote medale mistrzostw Polski w slalomie oraz dziewięć srebrnych. Zasłynęła także z udziału w dwóch igrzyskach olimpijskich – w Sarajewie oraz Calgary, gdzie najpierw reprezentowała Polskę, a później Francję.
Na stało przeniosła się do Francji, gdzie razem z siostrą założyła rodziny oraz zdobyła francuskie obywatelstwo. Przed opuszczeniem Polski, w 1984 roku, zdobyła złoto podczas FIS World Cup w Madonna di Campiglio, bijąc na głowę rywalki i zapisując się w historii narciarstwa.
Po zakończeniu kariery, Dorota oddała się trenowaniu młodych sportowców, zarażając ich swoją pasją. Jej odejście wstrząsnęło kibicami i byłymi współzawodnikami.
Siostra Doroty, Małgorzata Tlałka-Długosz, w emocjonalnym wpisie na mediach społecznościowych napisała: "Moja ukochana siostrzyczka... Pan Bóg tak chciał... Prosimy o modlitwę". Fani i eksperci nie kryli swojego żalu, wspominając jej niezapomniane występy.
"Smutna wiadomość, pamiątka w naszych sercach na zawsze" – komentował znany dziennikarz Jakub Pobożniak, przywołując historyczny triumf z 1984 roku. Polski Związek Narciarski ujawnił, jak wielką stratą jest jej śmierć, nazywając Dorotę jedną z najwybitniejszych postaci polskiego i francuskiego narciarstwa lat 80.