Kraj

Tragiczne Wydarzenie: Legendarną Lipę Świętego Jana Nepomucena Zniszczyła Burza!

2025-06-24

Autor: Andrzej

W obliczu szalejących nocnych burz, które przeszły przez Polskę, nieoczekiwana tragedia dotknęła piękne drzewo - Lipę Świętego Jana Nepomucena. To niezwykłe drzewo z Podkarpacia, znane ze swojej majestatycznej korony, nie przetrwało brutalnego wiatru i złamało się.

Drzewo Roku 2020, które zyskało serca Polaków

Lipa miała imponujące 430 cm obwodu oraz wysokość sięgającą od 15 do 17 metrów. Jej przepiękna korona rozkładała się na 24 metry, a długie gałęzie, zasłaniające słońce, tworzyły majowy cień dla rolników.

Historia, która zaskakuje!

Rosła na prywatnej posesji w Dulczy Wielkiej, województwie podkarpackim. Choć jej dokładny wiek nie jest znany, ustne przekazy sugerują, że zasadzono ją w połowie XIX wieku, kiedy to tereny te były własnością rodziny Raczyńskich. Miejscowi leśnicy uważali, że drzewo miało na celu zapewnienie cienia rolnikom.

Duchowe połączenie z lokalną społecznością

U podnóża lipy wzniesiono kapliczkę poświęconą patronowi powodzian, Świętemu Janowi Nepomucenowi. Dulcza Wielka, położona wzdłuż rzeki Jamnicy, często zmagała się z powodziami, a kapliczka miała chronić lokalną ludność. W miarę upływu czasu, lipa zaczęła być nazywana na cześć świętego.

Duma narodowa i międzynarodowe uznanie

W 2020 roku wspólne wysiłki właściciela, mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców doprowadziły do uznania lipy za pomnik przyrody. Jej popularność tak wzrosła, że zdobyła tytuł Drzewa Roku 2020, a nawet reprezentowała Polskę w międzynarodowym plebiscycie na Europejskie Drzewo Roku.

To smutne wydarzenie przypomina nam o kruchości natury oraz o pięknie, które możemy stracić w mgnieniu oka. Lipa Świętego Jana Nepomucena pozostanie w pamięci i sercach tych, którzy ją znali.