Tragiczny wypadek na Rajdzie Nyskim: nowy rozwój wydarzeń
2025-10-12
Autor: Andrzej
Poważny wypadek na trasie rajdowej
Rajd Nyski stał się miejscem tragicznego zdarzenia, które wstrząsnęło nie tylko uczestnikami, ale i biorącymi w nim udział kibicami. Jak informuje mł. asp. Janina Kędzierska z KP Policji w Nysie, wypadek miał miejsce na odcinku specjalnym Stary Las, pomiędzy miejscowościami Polskie Świętów i Sucha Kamienica. Uczestniczące w rajdzie bmw uderzyło w drzewo, a następnie zaczęło się palić.
Heroiczna pomoc świadków
Na miejscu natychmiast pojawiła się pomoc od świadków zdarzenia, którzy zrobili wszystko, co w ich mocy, aby ratować kierowcę i nawigatora. Niestety, 40-letni kierowca zginął na miejscu, a jego towarzysz został w ciężkim stanie przewieziony do szpitala.
Śledztwo w toku
Policja zabezpieczyła wszystkie nagrania z trasy, w tym te zarejestrowane przez kibiców i obserwatorów rajdu. W okolicy wypadku było wielu świadków, którzy będą przesłuchiwani w ramach śledztwa. Pilot samochodu rajdowego, który doznał poparzeń, jest obecnie pod opieką lekarzy w szpitalu.
Koniec rajdu w cieniu tragedii
W reakcji na tragiczną sytuację organizatorzy rajdu podjęli decyzję o jego natychmiastowym zakończeniu. Rzeczniczka nyskiej policji potwierdziła, że czynności dochodzeniowe są prowadzone pod nadzorem prokuratora, a wszystkie okoliczności wypadku są szczegółowo badane.
Rajdowe emocje przełamane przez tragedię
Rajd Nyski, pełen pasjonujących emocji, niestety zakończył się w najczarniejszym scenariuszu. Społeczność rajdowa oraz lokalna jest wstrząśnięta tą katastrofą, a pamięć o ofiarach tragicznego wypadku na długo pozostanie w sercach uczestników.