Tragiczny wypadek w Gdańsku! 5-letni chłopczyk zginął pod tramwajem. Szokujące szczegóły!
2024-10-12
Autor: Magdalena
W tragicznym wypadku, do którego doszło w Gdańsku, 5-letni chłopczyk stracił życie pod tramwajem. Świadkowie zdarzenia relacjonują, że dziecko miało słuchawki na uszach i było wpatrzone w ekran telefonu, co mogło przyczynić się do braku reakcji na sygnały dźwiękowe od motorniczego.
Do tragicznych zdarzeń doszło około godziny 17:00 na pętli autobusowo-tramwajowej Świętokrzyska. Jak informuje podinspektor Magdalena Ciska, rzecznik gdańskiej policji, funkcjonariusze prowadzący dochodzenie na miejscu pracowali do późnych godzin nocnych. W pożarze tramwaj linii 6 potrącił kobietę z dzieckiem, które wtargnęło na przejście dla pieszych.
Rodzina, która ucierpiała w wypadku, pochodzi z Łodzi. Jak na razie nie jest jasne, czy przyjechali do Gdańska na krótki pobyt, czy też planowali się osiedlić w mieście. Nie wiadomo, dlaczego zarówno matka, jak i syn nie zareagowali na ostrzegawcze dźwięki tramwaju—sprawa ta będzie wyjaśniana w toku dochodzenia.
Obrażenia odniesione przez 5-latka były tragiczne. Policja potwierdza, że dziecko zmarło na miejscu zdarzenia. Jego ciało zostało przewiezione do zakładu medycyny sądowej, a 47-letnia matka dziecka trafiła do szpitala z poważnymi obrażeniami. Policjanci twierdzą, że była przytomna, kiedy przybyli na miejsce wypadku.
Motorniczy tramwaju był trzeźwy, a pojazd został zabezpieczony do badań. Policja zebrała materiały dowodowe, w tym zapisy z kamer monitoringu oraz dane świadków. Zostały także przeprowadzone oględziny zarówno pojazdu, jak i miejsca tragedii.
Miasto Gdańsk pogrążone jest w żalu po tym wypadku. Prezydent Aleksandra Dulkiewicz złożyła kondolencje rodzinie ofiary i zapewniła o wsparciu w tym trudnym czasie.
Mieszkańcy miasta są wstrząśnięci tym incydentem. W sieci można znaleźć wiele komentarzy dotyczących sytuacji. Ludzie wyrażają oburzenie, że matka z dzieckiem weszła na tory mimo sygnałów tramwaju. Wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi: Jak doszło do tak tragicznej sytuacji? Czy dziecko było odpowiednio nadzorowane? Śledczy będą musieli ustalić, czy rozproszenie uwagi spowodowane używaniem telefonu przez dziecko miało wpływ na ten tragiczny incydent.
Gdańsk zjednoczył się w bólu po stracie małego chłopczyka. W każdy dzień, kiedy dotykamy tematu bezpieczeństwa drogowego, musimy pamiętać o zagrożeniach wynikających z niewłaściwych zachowań na przejściach dla pieszych. Jakie kroki powinny zostać podjęte, aby zapobiec podobnym tragediom w przyszłości?