Transferowe zamieszanie w Warszawie! Reprezentant Polski Paweł Dawidowicz na celowniku Kocaelisporu
2025-07-22
Autor: Andrzej
Paweł Dawidowicz, 30-letni obrońca i były kapitan Hellasu Werona, wciąż poszukuje nowego klubu po zakończeniu współpracy z włoską drużyną. Jego umowa wygasła z końcem czerwca, a pomimo solidnej postawy na boisku, klub nie zdecydował się na jej przedłużenie.
Po siedmiu latach spędzonych w Italii, Dawidowicz ma teraz szansę na nowy rozdział w swojej karierze. Kiedy trafił do Hellasu w 2018 roku z Benfiki, nikt nie mógł przewidzieć, jak znaczącą rolę odegra w tym zespole. W ciągu swojego pobytu rozegrał 180 meczów, zdobywając przy tym cztery gole i notując jedną asystę.
Co dalej z Dawidowiczem? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi, ale pojawiły się plotki o jego potencjalnym transferze. Zaskakujący zbieg okoliczności sprawił, że Paweł Mogielnicki, twórca jednego z najpopularniejszych portali piłkarskich, spotkał Dawidowicza na dworcu centralnym w Warszawie.
Obrońca przybył do stolicy pociągiem i prawdopodobnie wyruszył w dalszą podróż, co wzbudziło spekulacje o jego przyszłości. Tajemnicą pozostaje, gdzie dokładnie Dawidowicz trafi, jednak według doniesień tureckich mediów, jest zainteresowany nowym pracodawcą - beniaminkiem Super Lig, Kocaelispor.
Kocaelispor wznawia ambicje po awansie!
Kocaelispor, prowadzony przez doświadczonego trenera Selcuka Inana, zrobił duży krok naprzód, wygrywając rozgrywki na zapleczu Super Lig. Drużyna, która w poprzednim sezonie zdobyła 72 punkty, poszukuje wzmocnień przed nadchodzącymi wyzwaniami, a Dawidowicz może okazać się istotnym elementem tej układanki.
Do Kocaelisporu dołączyli już wartościowi zawodnicy, w tym bramkarz Aleksandar Jovanović oraz lewy obrońca Massadio Haidara. Najgłośniejszym transferem jest jednak Bruno Petković, były napastnik Dinama Zagrzeb i 42-krotny reprezentant Chorwacji, który z pewnością rozwinie ofensywne możliwości nowego klubu.
Przyszłość Pawła Dawidowicza rysuje się w nowych barwach, a kibice z niecierpliwością czekają na wiadomości o jego nowym kierunku. Czy będzie to turecka Super Lig? Czas pokaże!