Trener Włókniarza o kontuzji Jasona Doyle’a: „Najgorszy możliwy scenariusz”
2025-05-25
Autor: Andrzej
Niestety, nie tak miał wyglądać wieczór dla Jasona Doyle’a. W trakcie 14. biegu zawodnik został uderzony przez Rasmusa Jensena i w efekcie upadku trafił do szpitala.
Mariusz Staszewski, trener Włókniarza, był wyraźnie zaniepokojony sytuacją. W rozmowie z Canal+ skomentował: "Nie mam dostępu do rentgena, ale Jason powiedział mi jeszcze na torze, że znów wyskoczyło mu biodro ze stawu. Liczyliśmy na to, że nie będzie w pełni sprawny, jednak jego determinacja była ogromna. Jeszcze przed meczem zapewniał, że nie odczuwa bólu i jest gotowy do jazdy, choć zaznaczał, że biodro może być sztywne."
Staszewski dodał: "Po tamtym incydencie w 14. wyścigu Jason na pewno podszedłby do tego inaczej. Przegrana i kontuzja jednego z naszych liderów to najgorszy możliwy scenariusz, którego się obawialiśmy po podpisaniu nowej umowy. To nie tak wyobrażałem sobie ten wieczór."
Włókniarz Częstochowa zmagał się z trudnościami również w kontekście formy Kacpra Woryny, który nie spisał się najlepiej w starciu z Falubazem. Trener przyznał: "Trudno jednoznacznie ocenić jego sytuację na gorąco. Jechał z trudniejszym numerem piątym i cały czas boryka się z problemami na twardszym torze, mimo że starty wychodziły mu nieźle. Widzę jednak ile pracy wkłada w treningi i mam nadzieję, że w dłuższym okresie sezonu pokaże swoje umiejętności."
Na zakończenie, Staszewski stanowczo zaprzeczył zarzutom, że tor przygotowany na mecz z Falubazem był dostosowany specjalnie pod Jasona Doyle’a: "Od początku sezonu staram się, aby warunki były porównywalne dla wszystkich zawodników. I tak pozostanie".