Trump komentuje ostrzeżenia Zełenskiego o ewentualnym ataku Rosji na Polskę. Zaskakujące słowa byłego prezydenta USA
2025-02-17
Autor: Ewa
Pod koniec 2023 roku Niemieckie Towarzystwo Polityki Zagranicznej (DGAP) opublikowało alarmujący raport, w którym stwierdzono, że państwa członkowskie NATO mają zaledwie 6-10 lat na przygotowanie się do potencjalnej wojny z Rosją na swoim terytorium. Już na początku 2024 roku premier Estonii Kaja Kallas powołała się na swoje źródła wywiadowcze, wzywając sojuszników do intensyfikacji działań przygotowawczych. Jesienią tego samego roku przewodniczący niemieckiej Federalnej Służby Wywiadowczej, Bruno Kahl, ostrzegł, że Rosja może być gotowa do ataku na jeden lub więcej krajów NATO przed rokiem 2030.
W lutym tego roku Duńska Służba Wywiadu Obronnego (DDIS) również wydała niepokojący raport, wskazując na realne zagrożenie "wojną na dużą skalę" w Europie w ciągu najbliższych pięciu lat. Ich ocena sugeruje, że jeżeli Rosja uzna NATO za osłabione - zarówno militarnie, jak i politycznie - może wykorzystać siłę militarną przeciwko sojuszowi. Moskwa mogłaby również wystartować z lokalnym konfliktem w jednym z krajów sąsiadujących z Rosją, na co wskazano jako możliwe działanie już sześć miesięcy po zawieszeniu broni na Ukrainie.
W kontekście tych alarmujących prognoz, Donald Trump, były prezydent USA, zaskoczył wielu swoją wypowiedzią z 17 lutego, w której stwierdził, że nie wierzy, aby Władimir Putin planował atak na NATO. Trump nawiązał do swojej rozmowy z rosyjskim prezydentem, powtarzając, że Putin nie dąży do zajęcia całej Ukrainy, lecz pragnie zakończyć konflikt w możliwie niedługim czasie.
"To, o co go pytałem, dotyczyło dalszych posunięć. Gdyby Putin zamierzał iść dalej, byłoby to dla nas dużym problemem. Myślę, że chce to zakończyć. Obaj chcą, aby to szybko się skończyło, w tym Zełenski" - powiedział Trump. Dodał również, że choć Rosja dysponuje ogromną machiną wojenną, to jego zdaniem Putin ma zamiar zakończyć walki.
Trump podkreślił również, że "ani trochę" nie wierzy w ostrzeżenia Zełenskiego o możliwych przyszłych atakach Rosji na NATO. W międzyczasie, jak donoszą źródła zbliżone do administracji USA, Trump przewiduje zawarcie porozumienia pokojowego do Wielkanocy, która w tym roku wypada 20 kwietnia. Takie informacje miały dotrzeć do europejskich urzędników. Dodatkowo, jako inną możliwą datę zakończenia konfliktu wymienia się 9 maja, kiedy Rosja obchodzi 80. rocznicę zakończenia Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.
Zagadnienia te wywołują poważne obawy w regionie, zwłaszcza w kontekście niepewności dotyczącej przyszłości stosunków NATO z Rosją. Szereg krajów, w tym Polska, bacznie obserwuje rozwój sytuacji, zadając sobie pytanie, jakich kroków będą musiały podjąć ich rządy w obliczu możliwego zagrożenia ze strony Kremla.