"Trump vs Putin: Czy celem jest pokój, czy polityczna gra?"
2025-10-25
Autor: Katarzyna
Między Donalem Trumpem a Władimirem Putinem toczy się cicha, aczkolwiek intensywna gra politycznych szachów. Każde ich słowo ma znaczenie, a następne ruchy mogą zaważyć na przyszłości polityki zachodniej wobec Kremla.
Ostatnia wymiana zdań ukazuje, jak wysokie są stawki: administracja Trumpa zintensyfikowała presję gospodarczą na Moskwę, która kontynuuje brutalną inwazję na Ukrainę. Ostatnie decyzje, w tym odwołanie planowanego szczytu, są sygnałem, że Biały Dom chce wymusić na Kremlu zawarcie porozumienia pokojowego.
Sankcje, mimo że mogą nie przynieść natychmiastowych skutków, są mocnym przesłaniem. Trump wielokrotnie wyrażał frustrację z powodu braku postępów w obowiązujących „miłych rozmowach” z Putinem.
Republikanie zaostrzają kurs wobec Moskwy
Ton Trumpa szybko zyskał poparcie w szeregach republikanów. Senator Lindsey Graham wsparł prezydenta na platformach społecznościowych, domagając się przyjęcia dalszych kroków przeciwko rosyjskim klientom.
Putin, stanowiąc twardego gracza, twierdzi, że jest odporny na amerykańskie sankcje. Graham w odpowiedzi zaproponował rozszerzenie wojny gospodarczej, sugerując, że klienci Putina nie poradzą sobie z nowymi taryfami.
W międzyczasie, kierownictwo Senatu i Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów wygłosiło wspólne oświadczenie, w którym nie tylko pochwalili nowe sankcje, ale również opowiedzieli się za jeszcze większym wsparciem militarnym i gospodarczym dla Ukrainy.
Nowe wyzwania dla Trumpa
Wszystkie te działania trafiły na biurko Trumpa, który zdecydował się na „wariant pośredni”. Przewodniczący Senackiej Komisji Sił Zbrojnych oraz przewodniczący Komisji w Izbie Reprezentantów wyrazili jednoznacznie poparcie dla intensyfikacji działań przeciwko Rosji.
Zaprezentowali trzy kluczowe kroki: zablokowanie importu rosyjskiej energii, wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów na rzecz Ukrainy oraz dostarczenie Ukrainie nowoczesnych systemów uzbrojenia.
Putin odpowiada na presję
Po tym, jak Putin zadeklarował, że odpowiedź Moskwy na ataki na Rosję będzie "bardzo poważna", sytuacja stała się jeszcze bardziej napięta. Represje, które mogą dotknąć nie tylko Rosję, ale także całą politykę bezpieczeństwa w regionie, są na stole.
Demokraci wskazują na braki administracji
W tym samym czasie senatorowie Partii Demokratycznej skrytykowali administrację Trumpa za brak konsekwencji. Oskarżają, że dealikowanie sankcji nie przynosi rezultatów, zwłaszcza wobec Chin, które wciąż współpracują z Rosją.
W ich liście do odpowiednich sekretarzy podkreślili, że niepodjęcie działań wobec kluczowych podmiotów wymusza na USA kompromitację na scenie międzynarodowej.
„Każdy transport rosyjskiego gazu docierający do Chin bez konsekwencji daje wyraźny sygnał dla wszystkich, którzy próbują ominąć sankcje” – podsumowali senatorowie, wskazując na potężne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA.