Trump zaskakuje! Główne koncerny zbrojeniowe w ogniu krytyki
2025-03-01
Autor: Agnieszka
Od czasu rosyjskiego ataku na Ukrainę, amerykańskie koncerny zbrojeniowe cieszyły się znacznymi wzrostami wartości akcji. Lockheed Martin, znany z produkcji samolotów F-16 i F-35, a także systemów rakietowych, odnotował w 2024 roku wzrost o imponujące 34%.
RTX, największy koncern zbrojeniowy na świecie, zyskał niemal 40% w ubiegłym roku, a jego wpływ na rynek obronny jest nie do przecenienia. Zmiany nastąpiły jednak po początku roku, gdy były prezydent Donald Trump zapowiedział rewizję amerykańskiej pomocy zbrojeniowej dla Ukrainy, co zakończyło okres dynamicznego wzrostu.
Spadek wartości akcji był drastyczny: Lockheed Martin stracił ponad 12%, Northrop Grumman spadł o 9,6%, natomiast Booz Allen Hamilton, specjalizujący się w bezpieczeństwie, odnotował spadek o ponad 16%. Zaskakująco, RTX był wyjątkiem, z niewielkim wzrostem o 1%, co może być wynikiem silnej obecności na rynku cywilnym.
Informacje o cięciach budżetowych w Pentagonie wzbudziły obawy inwestorów. Trump sugeruje, aby wydatki na zbrojenia spadły o połowę. W ramach tego planu, Polska i inne kraje NATO mogą zostać poproszone o zwiększenie wydatków na obronność nawet do 5% PKB, co może być nieosiągalne dla wielu z nich.
Sekretarz obrony USA, Pete Hegseth, ogłosił plan oszczędności w Pentagonie na 50 miliardów dolarów, co prowadzi do redukcji cywilnego personelu o 5-8%. Choć Biały Dom zapewnia, że redukcje nie obejmą żołnierzy, zamieszanie w kierownictwie i chaos administracyjny mogą negatywnie wpłynąć na morale i działanie armii.
W Europie wzrosty akcji koncernów zbrojeniowych również były znaczące. Airbus, BAE Systems oraz Rheinmetall zyskały znaczne wartości, co związane jest z rosnącym napięciem bezpieczeństwa na Starym Kontynencie. Rheinmetall planuje otworzyć nowe zakłady produkcyjne amunicji, co jest częścią szerokiej strategii europejskich inwestycji w obronność.
To nie tylko efekt polityki Trumpa, ale również rosnącej obawy przed rosyjską agresją. Niepewność związana z jego decyzjami sprawia, że wiele krajów w Europie inwestuje w bezpieczeństwo, a wspólne programy reformatorskie takie jak Europejska Strategia Bezpieczeństwa znacząco wspierają te wysiłki.
W obecnej sytuacji Trump nie tylko nie przywraca potęgi militarnej Ameryki, ale może przyczynić się do wzmocnienia europejskiego przemysłu zbrojeniowego. Jego chaotyczne działania być może przynoszą więcej szkód niż korzyści, budząc niepokój wśród amerykańskich i sojuszniczych sił zbrojnych.