Trump zmienia kurs: USA sprzeciwiają się 'rosyjskiej agresji' w oświadczeniach G7!
2025-02-20
Autor: Magdalena
Stany Zjednoczone kontrowersyjnie sprzeciwiają się używaniu terminu 'rosyjska agresja' w planowanym na 24 lutego oświadczeniu G7. Zbiega się to z trzecią rocznicą rosyjskiej inwazji na Ukrainę, co budzi wiele emocji wśród międzynarodowych obserwatorów.
Jak twierdzi brytyjski 'Financial Times', administracja Donalda Trumpa blokuje sformułowanie 'rosyjska agresja', mimo że w zeszłym roku pojawiło się ono kilka razy w podobnych dokumentach. Nowa linia polityczna Trumpa unika jednoznacznego obwiniania Moskwy, zamiast tego określając zagadnienie mianem 'konfliktu na Ukrainie'. To podejście może być próbą zbliżenia się do Kremla, co zdaniem wielu analityków, jest niebezpieczne i skandaliczne.
Niepokój budzą także niedawne wypowiedzi Trumpa, który publicznie obwiniał Ukrainę za wojnę oraz nazywał Wołodymyra Zełenskiego 'dyktatorem'. Sugerował również możliwość przywrócenia Rosji do G7, co wywołało oburzenie w wielu kręgach międzynarodowych. Przypomnijmy, że Rosja została wykluczona z G7 (wcześniej G8) w 2014 roku po aneksji Krymu.
USA mówi 'nie' rezolucji ONZ wspierającej Ukrainę!
Kwestia zmiany podejścia w G7 to tylko jedna z wielu spraw, w których Waszyngton stara się zmiękczyć kurs wobec Moskwy. Z informacji przekazanych przez Reutersa wynika, że Stany Zjednoczone odmówiły współautorstwa rezolucji ONZ, która potępia działania Rosji w Ukrainie. Projekt tej rezolucji, który docierał do mediów, podkreśla suwerenność oraz integralność terytorialną Ukrainy w jej międzynarodowo uznanych granicach.
Zarówno dyplomaci, jak i analitycy zaznaczają, że poparcie dla rezolucji wyraziło już ponad 50 krajów, jednak Stany Zjednoczone wyraźnie nie planują jej podpisania. To może mieć dalekosiężne konsekwencje nie tylko dla Ukrainy, ale także dla globalnej równowagi sił. Czy USA rzeczywiście zmieniają swoje podejście do Rosji? Czyżby przygotowywały grunt pod nowe sojusze? Odpowiedzi na te pytania będą kluczowe w nadchodzących miesiącach.