Kraj

Trybunał Konstytucyjny na Nowo: Kosiniak-Kamysz wzywa do Rewolucji

2025-10-04

Autor: Tomasz

Reset konstytucyjny w Polsce

Polska scena polityczna znowu w ogniu! Nowelizacja dotycząca Trybunału Konstytucyjnego, wprowadzona przez wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, budzi ogromne kontrowersje. Krytycy, w tym prezydent Karol Nawrocki, alarmują, że może to prowadzić do ręcznego sterowania składem orzekającym. Nawrocki opisuje to rozporządzenie jako "ostentacyjny akt bezprawia", który zagraża demokratycznym fundamentom kraju.

Na czoło zmian!

Podczas konferencji w Poznaniu Kosiniak-Kamysz podkreślił, że zmiany w Trybunale są kluczowe. "Tyko nowelizacja konstytucji w zakresie Trybunału Konstytucyjnego może przywrócić zaufanie w wymiarze sprawiedliwości" – stwierdził. Inicjatywa w tej sprawie została już formalnie złożona i wicepremier oczekuje wsparcia zarówno od prezydenta, jak i opozycji.

Historia w służbie przyszłości

Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że korzenie problemu sięgają 2016 roku, kiedy to poprzednie władze dewastowały Trybunał, doprowadzając do zniszczenia zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości. "Trybunał, zgodnie z konstytucją z 1997 roku, miał być bezpiecznikiem dla obywateli, a teraz jest w ruinie" – dodał, apelując o odbudowę tego ważnego fundamentu.

Przebudowa fundamentów sprawiedliwości

Wicepremier argumentował, że bez gruntownej reformy Trybunału Konstytucyjnego niemożliwe będzie wyeliminowanie sporów politycznych, które paraliżują kraj. "Jak nie naprawimy Trybunału, wciągnie nas to w spirale konfliktów" – ostrzegł, wskazując na potrzebę konsensusu politycznego w tej kluczowej kwestii.

Nadzieja w jedności!

Kosiniak-Kamysz zakończył swoje wystąpienie wezwaniem do politycznych rywali: "Jeśli chcecie rzeczywiście naprawić wymiar sprawiedliwości, to jest wasza jedyna szansa!". Zaznaczył, że potrzebna będzie konstytucyjna większość, by przeprowadzić reformy, i wyraził nadzieję na współpracę ze wszystkimi środowiskami politycznymi.

Czas na działanie!

Były premier stwierdził, że jeśli politycy nie dobiorą się do tematu w sposób konstruktywny, wszystkie propozycje reform mogą okazać się niewystarczające. Teraz piłka leży po stronie PiS-u – czy są gotowi, by przystąpić do naprawy polskiego wymiaru sprawiedliwości, pytają przedstawiciele PSL?

Kosiniak-Kamysz zapowiada, że w najbliższych dniach podejmie bezpośrednie rozmowy z opozycją. Polityczna przyszłość Polski wisi na włosku – czy dojdzie do niezbędnych zmian?