Kraj

Trzaskowski milczy o rzekomych fałszerstwach wyborczych. Oto, co mówi Tusk!

2025-06-27

Autor: Piotr

Rafał Trzaskowski, kluczowy rywal Nawrockiego w walce o prezydenturę, zaskakująco nie zajął stanowiska w sprawie oskarżeń o fałszerstwa podczas wyborów. Choć premier Tusk już wielokrotnie odnosił się do tej kwestii, warszawski ratusz jedynie stwierdził: "Pan prezydent nie komentuje tej sprawy".

Tusk apeluje o przejrzystość wyborów

Podczas piątkowej konferencji prasowej Tusk zaznaczył, że wszystkie protesty wyborcze powinny być dokładnie zbadane – nie w celu podważania wyników, lecz dla zapewnienia, że nowo wybrany prezydent RP został wybrany w sposób prawidłowy. "Tylko dogłębna analiza może przekonać opinię publiczną, że nieprawidłowości nie miały wpływu na wynik wyborów" – dodał.

Giertych wytyka nieprawidłowości

Roman Giertych, członek Koalicji Obywatelskiej, gorąco podnosi temat fałszerstw. W programie "Kropka nad i" w TVN24 oskarżył, że komisje wyborcze zostały nielegalnie przejęte przez grupę osób, której niegdyś przewodził Wojciech Olszański. Giertych podkreślił, że jest to powód do niepokoju.

Reakcje na kontrowersyjne wypowiedzi

Te radykalne teorie Giertycha spotkały się z falą krytyki, a niektórzy politycy Koalicji Obywatelskiej zaczęli się odsuwać od jego wypowiedzi. Jak zauważył dziennikarz WP Michał Wróblewski, współpraca z Giertychem nie cieszy się popularnością wśród innych przedstawicieli partii.

Politycy w obronie demokratycznego wyboru

Poseł Polski 2050, Rafał Komarewicz, ogłosił, że rozdmuchiwanie tematu fałszerstw jedynie dzieli społeczeństwo. "Musimy pogodzić się z wynikiem wyborów – werdykt ludzi jest święty i powinien być szanowany" – podkreślał.

Cała sytuacja związana z wyborami z 2025 roku oraz zarzutami o fałszerstwa staje się coraz bardziej kontrowersyjna. Zasadnicze pytanie brzmi: jak politycy będą radzić sobie z tym narastającym napięciem?