Trzaskowski nie weźmie udziału w Marszu Niepodległości - Co powiedział?
2025-10-28
Autor: Marek
Rafał Trzaskowski o Marszu Niepodległości
Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, w rozmowie z Sławomirem Mentzenem podczas kampanii prezydenckiej, wyraził nadzieję na wspólne uczestnictwo w Marszu Niepodległości. Pytany, czy weźmie w nim udział, odpowiedział z entuzjazmem, zapraszając Mentzena do wspólnego marszu.
Decyzja o absencji
Jednak w wywiadzie dla Polsat News, Trzaskowski ogłosił, że w tym roku nie weźmie udziału w marszu przypadającym na 11 listopada. wskazał, że chciałby, aby wszystkie siły demokratyczne mogły świętować razem, ale obawia się, że wydarzenie może zostać zdominowane przez jedną stronę polityczną.
Obchody i koncert niepodległościowy
Prezydent stolicy zapowiedział organizację koncertu z okazji niepodległości, który będzie dostępny dla wszystkich warszawiaków. Podkreślił, że święto powinno łączyć, a nie dzielić ludzi.
Apel o spokój
Trzaskowski podkreślił potrzebę spokojnych obchodów, wolnych od ekstremalnych haseł i przemocy. Przyznał, że ma nadzieję, iż w marszu nie dojdzie do zakłóceń i prowokacji.
Otwartość na manifestacje
Odnosząc się do przyszłych manifestacji, prezydent Warszawy zadeklarował, że każdy ma prawo do demonstrowania, pod warunkiem, że przestrzega przepisów prawa. Stwierdził, że niestety w przeszłości doszło do aktów wandalizmu podczas podobnych wydarzeń.
Brak planów na marsz
Pytany bezpośrednio, czy weźmie udział w Marszu Niepodległości, Trzaskowski odpowiedział stanowczo: „Nie, nie zakładam”. Zapewnił jednak, że uczestniczyć będzie w innych uroczystościach związanych z tym świętem.
Podsumowanie
Decyzja Trzaskowskiego wzbudza kontrowersje, a jego słowa sugerują, że w tym roku Marsz Niepodległości znów może być areną politycznych napięć. Prezydent Warszawy staje na straży demokracji, apelując o pokojowe obchody, które powinny łączyć, a nie dzielić społeczeństwo.