Kraj

Trzaskowski przywraca wizję Centralnego Okręgu Przemysłowego z lat 30. XX wieku. Czy jego plan może zmienić przyszłość Polski?

2025-03-01

Autor: Anna

Podczas sobotniej konwencji, Rafał Trzaskowski, kandydat na prezydenta, odwołał się do Centralnego Okręgu Przemysłowego (COP) z lat 1936-1939. Podkreślił znaczenie inwestycji w nowoczesne rozwiązania dla rozwoju regionów, szczególnie Podkarpacia, który, jego zdaniem, powinien stać się motorem napędowym polskiej gospodarki.

Trzaskowski postulował budowę nowoczesnego COP, który miałby przyciągnąć inwestycje rzędu 100 miliardów złotych. Zwrócił uwagę, że Polska musi wzmocnić swój przemysł i technologie, aby zapewnić bezpieczeństwo narodowe. "Jeśli zamierzamy wydawać 5% PKB na obronność, co planowane jest w 2026 roku, połowa tych inwestycji powinna pozostawać w kraju" - zaznaczył.

Według Trzaskowskiego, kluczowe dla przyszłości Polski są nowe technologie, takie jak systemy łączności, drony oraz technologie wodorowe. "Schrony w każdej gminie to nie tylko inwestycja w bezpieczeństwo, ale także symbol naszej odporności" - powiedział. Podkreślił, że musimy ograniczać import surowców z tak zwanych "wrogich krajów" i stwarzać nowe miejsca pracy. Transformacja energetyczna powinna wspierać rozwój innowacyjnych technologii.

Warto również zaznaczyć, że Trzaskowski wskazał na możliwość współpracy z Ukrainą w zakresie odbudowy po konflikcie wojennym. Nowy Centralny Okręg Przemysłowy miałby odegrać istotną rolę w tym procesie, wspierając rozwój przemysłowy i ekonomiczny.

COP był kluczowym projektem gospodarczej polityki międzywojnia, który miał na celu rozwój przemysłu, eliminację bezrobocia oraz budowę infrastruktury. Jego twórcą był Eugeniusz Kwiatkowski, wicepremier i minister skarbu, a inwestycje rozwijane były w latach 1936-1939 w czterech województwach. Chociaż projekt zakończono przed wybuchem II wojny światowej, COP był jednym z najważniejszych gwoździ do ekonomicznego rozwoju Polski w tym okresie.

W obliczu współczesnych wyzwań Trzaskowski zaapelował o strategiczne myślenie o przyszłości i zachęcił do współpracy z przedsiębiorcami w realizacji ambitnych planów gospodarczych. czy obietnice Trzaskowskiego przyniosą realne zmiany? Czas pokaże!