Trzaskowski w tarapatach: najniższe poparcie od początku kampanii!
2025-05-05
Autor: Anna
Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej, przeżywa najtrudniejszy moment swojej kampanii. Z najnowszych prognoz prezydenckich wynika, że jego poparcie spadło do zaledwie 33,9%, co stanowi spadek o 1,2 punktu procentowego w ostatnich dniach.
Mimo że Trzaskowski wciąż przewodzi w wyścigu, te wyniki wskazują na rosnące niezadowolenie wyborców, zwłaszcza po wcześniejszym spadku o 1,1 pkt.
Karol Nawrocki zyskał przewagę!
W przeciwieństwie do Trzaskowskiego, jego rywal – Karol Nawrocki, prezes IPN i kandydat PiS – notuje znaczący wzrost popularności, osiągając 27,3% poparcia, co oznacza wzrost o 2 punkty procentowe. To największy skok wśród wszystkich kandydatów i przywrócenie go na poziom akceptacji sprzed kilku miesięcy.
Wzrastają więc szanse, że to właśnie Nawrocki zmierzy się z Trzaskowskim w drugiej turze.
Słabnie konkurencja: Mentzen traci grunt!
Zatrważające wieści napływają również z obozu Sławomira Mentzena, który był uważany za poważnego pretendenta do drugiej rundy. Jego poparcie skurczyło się do 14,8%, co oznacza spadek o 1,7 punktu procentowego. Różnica z Nawrockim się powiększa, a czas na odbudowę bazy wyborczej nieubłagalnie ucieka.
Kto skorzystał na zmianach?
Mimo że Trzaskowski traci poparcie, jego wyborcy nie zdają się przechodzić do konkurencji. Wzrasta natomiast poparcie dla koalicjantów obozu rządzącego. Szymon Hołownia notuje 7,4% (+0,3 p.p.), Magdalena Biejat 4,3% (+0,8 p.p.), a Adrian Zandberg blisko niej z wynikiem 4,2% (+0,2 p.p.). Łącznie ich wzrost przekłada się na 1,3 pkt proc., co sugeruje, że wyborcy szukają alternatywy w ramach własnego bloku.
Potencjalne wyniki drugiej tury!
Na dalszych miejscach znalazł się Grzegorz Braun z 3,1% (-0,5 p.p.), Krzysztof Stanowski z 2% oraz Marek Jakubiak z 1,3%. Pozostali kandydaci uzyskali łącznie zaledwie 1,7%.
Prognozy na drugą turę obecnie wskazują, że Trzaskowski wciąż jest faworytem, jednak jego przewaga maleje. Według danych Onetu, w ewentualnym starciu z Nawrockim, wygrałby 53 do 47%. Ale nie można ignorować faktu, że Nawrocki zbliża się do niego, co powinno mocno zaniepokoić sztab prezydenta Warszawy.