Trzaskowski zdradza swoje preferencje przed II turą wyborów!
2025-02-09
Autor: Anna
Na ostatnim spotkaniu wyborczym Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, skomentował możliwości poparcia Szymona Hołowni w przypadku, gdyby ten stanął do walki z Karolem Nawrockim w II turze wyborów prezydenckich. Bez zawahania stwierdził, że bez złośliwości udzieliłby swojego wsparcia Hołowni.
– Dla mnie nie ma wątpliwości. Jeśli stawałbym przed wyborem między osobą, która nie ma wizji, a przygotowanym marszałkiem Sejmu, to nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek wątpliwości! – podkreślił Trzaskowski.
Prezydent Warszawy nie sparł się jednak na doborowych słowach w kierunku Nawrockiego, sugerując, że mógłby on być politycznym marionetką pod wpływem Prawa i Sprawiedliwości.
– Nie potrzebujemy prezydenta, który będzie działał na polecenie z Nowogrodzkiej i nie umie się do tego przyznać. Nie chcemy kolejnego "długopisu", który będzie podlegał manipulacjom – dodał.
Hołownia z dystansem
W odpowiedzi na te słowa, Szymon Hołownia wyraził swoje wątpliwości dotyczące ewentualnego poparcia ze strony Trzaskowskiego w analogicznej sytuacji, kwestionując, czy rzeczywiście istniała jakaś wcześniejsza umowa polityczna. Podkreślił, że nie wyobraża sobie wsparcia nie-demokratycznych kandydatów.
– Jeżeli ktoś pyta, czy poprę Trzaskowskiego, to chciałbym zapytać, czy on poprze mnie, gdyby to ja nie przeszedł do II tury – mówił na antenie TVP Info marszałek Sejmu, wskazując, że nie będzie traktowany jak "dawca organów" w tej politycznej grze.
Dalsze rozważania nad możliwością koalicji politycznej w przyszłości mogą jeszcze bardziej skomplikować sytuację przed wyborami. Obydwaj politycy muszą teraz zastanowić się nad swoimi strategiami i potencjalnymi sojuszami, aby uniknąć politycznego kompromitacji w nadchodzących wyborach.
Kto będzie rządził Polską w najbliższym czasie? To pytanie wciąż obiega głowy wielu obywateli, a odpowiedzi mogą być zaskakujące!