Tusk: "Doprowadzili Poczta Polską do ruiny!" Wielkie zmiany w firmie!
2024-08-16
Autor: Ewa
Donald Tusk, lider opozycji, ostro skrytykował rząd Prawa i Sprawiedliwości za obecny stan Poczty Polskiej. "Poczta Polska ma specyficzną rolę, realizując wiele zadań państwowych, które nie przynoszą zysków. Odpowiedzialność za kondycję Poczty zawsze spoczywała na rządzie. To oni doprowadzili tę instytucję do ruiny!" – powiedział Tusk, komentując ogłoszony plan transformacji Poczty.
W rozmowie z mediami, Tusk wyraził swoje zaufanie do prezesa spółki, Sebastiana Mikosza. "Cieszę się, że to akurat on postanowił wziąć na siebie odpowiedzialność, mimo dramatycznej sytuacji, w jakiej znajduje się Poczta Polska" – dodał.
W planie transformacji na 2023 rok przewidziano ogromne cięcia zatrudnienia – z pracy ma odejść około 9 tys. osób, co stanowi 15% całej załogi. Pracownicy, którzy zdecydują się na dobrowolne odejścia, otrzymają równowartość 12 pensji i będą mogli podjąć nową pracę praktycznie od razu.
Warto zauważyć, że sytuacja finansowa Poczty Polskiej jest krytyczna. W 2023 roku grupa kapitałowa Poczta Polska zanotowała stratę netto wynoszącą 461 mln zł, a w samej spółce Poczta Polska SA straty sięgnęły 620 mln zł. Eksperci szacują, że do czerwca 2024 roku straty mogą wzrosnąć o dodatkowe 282 mln zł.
Wprowadzenie programu dobrowolnych odejść wzbudziło kontrowersje. Marcin Gallo, wiceprzewodniczący związku zawodowego Solidarność Poczty Polskiej, wyraził zaskoczenie decyzjami pracodawcy, podkreślając, że dotychczas mówiono o konieczności zwolnień grupowych.
"To dla nas duże zaskoczenie. Pytanie, czy te pieniądze nie byłyby lepiej zainwestowane w wynagrodzenia pracowników, aby poprawić sytuację w firmie?" – zastanawiał się Gallo. Już w przyszłym tygodniu zaplanowano zebranie międzyzakładowe, by omówić te kwestie.
Związkowcy obawiają się, że tak liczny odpływ pracowników może znacznie pogorszyć jakość świadczonych usług. W szczególności niepokój budzi fakt, że z Poczty mogą odejść młodsi pracownicy, co pogłębi problem starzejącej się kadry w firmie.
Prezes Mikosz przyznał, że trudne decyzje są konieczne do ratowania Poczty Polskiej, podkreślając, że wszyscy w instytucji zdają sobie sprawę z wyzwań. Premier Tusk wezwał do elementarnej przyzwoitości również związki zawodowe. Sytuacja jest dramatyczna, a zmiany mogą być kluczowe dla przyszłości Poczty!