Ujawniamy. Nominacja Dudy zdecyduje o wyborach. Wcześniej zarobił na Funduszu Sprawiedliwości
2025-02-28
Autor: Magdalena
Prezydent Andrzej Duda powołał w czwartek Krzysztofa Wiaka na nowego prezesa Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Wiak był jednym z trzech kandydatów na prezesa, wyłonionych przez zgromadzenie sędziów tej Izby. Sędziowie, których kandydatury przekazano prezydentowi, to także Tomasz Demendecki i Aleksander Stępkowski. Sędzia Demendecki uzyskał siedem głosów, sędzia Wiak pięć głosów, a sędzia Stępkowski dwa głosy.
Wiak jest profesorem nadzwyczajnym na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie kieruje Katedrą Prawa Karnego. Pełnił też funkcję dziekana Wydziału Prawa i Administracji w latach 2016-2018. W swojej pracy naukowej koncentruje się na ochronie dzieci poczętych w polskim prawie karnym.
Zasiada w radzie naukowej Ordo Iuris i w październiku 2023 roku został sędzią Izby Kontroli Nadzwyczajnej. Udany awans Wiaka zbiegł się z kontrowersjami, jakie dotyczą statusu sędziów tej izby, który kwestionują niektóre środowiska prawnicze oraz obecny rząd, w tym minister sprawiedliwości Adam Bodnar.
Alternatywne projekty przedstawione przez Ministerstwo Sprawiedliwości na początku lutego 2024 roku przewidują m.in. likwidację Izby Kontroli Nadzwyczajnej oraz Izby Odpowiedzialności Zawodowej, jednak nic nie zmieni się przynajmniej do początków sierpnia, kiedy to nowy prezydent (o ile wygra kandydat obecnej władzy) może przejąć stery. Formalnie Izba istnieje i jej decyzje mogą mieć istotny wpływ na ważność wyborów prezydenckich.
Onet dotarł do informacji o przeszłości Krzysztofa Wiaka, która wzbudza zastrzeżenia. Okazuje się, że w lipcu 2018 roku wspólnie z dr Zuzanną Gądzik sporządził on opinię prawną dla Ministerstwa Sprawiedliwości. Dokument dotyczy założeń Funduszu Sprawiedliwości oraz jego możliwości finansowania. Interesujący jest kontekst, w jakim powstał ten dokument.
W 2017 roku Zbigniew Ziobro wprowadził zmiany w prawie związanym z Funduszem Sprawiedliwości, co otworzyło drogę do finansowania działań prewencyjnych. Wspomniana opinia wskazuje na to, że pieniądze te mogą być przeznaczone m.in. na przeciwdziałanie przestępczości związanej z kradzieżami i pożarami obiektów sakralnych.
Interesującym aspektem sprawy jest to, że temat finansowania remontów obiektów sakralnych z Funduszu Sprawiedliwości krążył wokół byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, który prowadził korespondencję na ten temat. Dofinansowanie zauważonych potrzeb dotyczących parafii mogło dawać dodatkowe korzyści polityczne w jego okręgu.
Wiak, nowo mianowany prezes Izby, już w 2021 roku figurował na liście płac Funduszu Sprawiedliwości za udział w seminarium eksperckim. Jego wynagrodzenie jako panelisty budzi wątpliwości i wpisuje się w szerszy kontekst politycznych powiązań oraz niejasności wokół funduszy publicznych.