Kraj

Ukraińcy marzą o swoich posłach w Sejmie! Co na to prezydent Nawrocki?

2025-10-06

Autor: Andrzej

Obywatele Ukrainy, którzy od lat zamieszkują i pracują w Polsce, apelują o zmianę dotychczasowych regulacji dotyczących obywatelstwa. Eksperci krytykują skomplikowane i długie procedury, nazywając je barierą, która blokuje ich polityczną integrację. Jak zauważa portal Europejska Prawda, sytuacja, w której setki tysięcy migrantów płacą podatki, ale nie mają żadnej reprezentacji, jest "nienormalna w kontekście nowoczesnej demokracji".

Według Oleny Babakowej, ekspertki tematu, aż 70-80% Ukraińców z długoterminowymi zezwoleniami na pobyt jest skłonnych uzyskać polskie obywatelstwo. Taka liczba mogłaby wkrótce przełożyć się na 400-500 tysięcy nowych wyborców, co w dużych miastach mogłoby znacząco wpłynąć na wyniki wyborów.

Ukraincy w Sejmie? To możliwe!

Z fascynującym wnioskiem wychodzi Europejska Prawda: jeśli Ukraińcy zyskają obywatelstwo, mogą mieć nawet własną reprezentację w Sejmie już w 2027 roku. Nie chodzi tylko o wybór Ukraińca, ale także o polskiego polityka zdolnego do formułowania propozycji z myślą o tej grupie. Jednak ten entuzjazm szybko stłumiły głosy krytyków, jak Sławomir Mentzen, lider Konfederacji, który w swoim wpisie na ten temat ostrzegł: "Nie możemy pozwolić na reprezentację Ukraińców w polskim Sejmie, bo wielu polityków już teraz działa na rzecz ich interesów."

Realna szansa na obywatelstwo?

Prof. Adam Leszczyński z Uniwersytetu SWPS zauważa, że na razie to tylko teoria. "Obecnie Ukraińcy nie mają prawa głosu, więc nie są atrakcyjnym elektoratem dla żadnej partii. Sytuacja może się zmienić tylko wtedy, gdy uzyskają obywatelstwo". Warto przypomnieć, że w Polsce przebywa około 993 tys. Ukraińców, z kolei 462 tys. ma istotne zezwolenia na pobyt czasowy, a ponad 92 tys. osób posiada stałe zezwolenia lub status rezydenta.

Mimo tego, Polska wciąż utrzymuje jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów w Europie dotyczących przyznawania obywatelstwa. Uzyskanie paszportu wymaga lat legalnego pobytu, stabilnej pracy oraz znajomości języka. Ustawa prezydenta Karola Nawrockiego, zmieniająca minimalny okres pobytu potrzebny do naturalizacji, ma budzić obawy.

Prezydent Nawrocki w ogniu krytyki

29 września Nawrocki przedłożył projekt nowelizacji, który wydłuża czas legalnego pobytu do dziesięciu lat — to zmiana, która budzi kontrowersje wśród ekspertów, którzy wskazują, że w praktyce może to oznaczać jeszcze dłuższy okres oczekiwania na obywatelstwo dla wielu migrantów.

Eksperci podkreślają, że takie zmiany mogą wpłynąć na przyszłość polityczną Polski. Zestawiając to z innymi krajami, staje się jasne, że na tle Europy Polska nie "rozdaje obywatelstwa". Leszczyński zauważa, że zmiany w prawie powinny być dowodem dojrzałości politycznej, a nie zagrożeniem.

Dyskusja o prawie wyborczym w Polsce staje się coraz bardziej intensywna, a międzynarodowe uwarunkowania z pewnością zwiększą napięcie w globalnym kontekście politycznym.

Podsumowanie

Kwestia obywatelstwa dla Ukraińców w Polsce pozostaje gorącym tematem. Obserwatorzy czekają na dalszy rozwój wydarzeń oraz odpowiedzi władz na wyzwania związane z integracją tej dynamicznej społeczności.