Uwaga: Dramatyczny wzrost zachorowań na tularemię w Słowenii! Sprawdź, jak się chronić!
2024-07-23
Autor: Anna
Tularemia atakuje rolników!
Większość z pacjentów to rolnicy zajmujący się koszeniem i zbiorami siana. Słoweński Narodowy Instytut Ochrony Zdrowia apeluje do nich, aby korzystali z masek ochronnych FFP3 podczas pracy, co może zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby.
Niebezpieczna bakteria w kurzu, żywności i wodzie!
Tularemia może przenosić się na kilka sposobów – przez ukąszenia kleszczy i komarów, spożywanie nieprzegotowanego mleka zakażonych zwierząt, a także drogą oddechową, gdy wdychany jest kurz zawierający bakterie. W zależności od drogi zakażenia, objawy mogą być różne: od owrzodzeń przez problemy trawienne, po ciężkie zapalenie płuc.
Objawy, które mogą uratować życie!
Jak zaznacza specjalistka chorób zakaźnych Barbara Biteżnik z kliniki Golnik, ważne jest szybkie rozpoznanie objawów takich jak powiększone i bolesne węzły chłonne, kaszel, podwyższona temperatura, ból głowy, bóle mięśni, gardła i brzucha oraz biegunka. Jeśli wystąpią te symptomy, osoby pracujące przy sianie lub narażone na ukąszenia kleszczy powinny natychmiast powiadomić lekarza, co pozwoli na szybkie zdiagnozowanie tularemii i zastosowanie odpowiedniego antybiotyku.
Nie tylko króliki – kto niesie zagrożenie?
Gorączka królicza zawdzięcza swoją nazwę królikom, ale to nie jedyni nosiciele bakterii. Zakażenie może pochodzić również od kleszczy, much, pcheł, wszy i komarów. Bakterie mogą znajdować się w kurzu, żywności i wodzie, które nie zostały odpowiednio przetworzone termicznie.
Nie ignoruj ostrzeżeń!
Choroba nie przenosi się z człowieka na człowieka, a objawy pojawiają się zazwyczaj od trzech do sześciu dni po zakażeniu. Nie bądź obojętny na swoje zdrowie – jeśli masz objawy, działaj szybko!