Vitalik Buterin ostrzega: Czy Ethereum czeka katastrofa po hossie?
2025-08-10
Autor: Tomasz
Ethereum na fali? Ale jest pewne niebezpieczeństwo!
Ethereum ponownie przyciąga uwagę całej branży, a jego notowania osiągają poziomy, które nie były widziane od 2021 roku. Rynkowy entuzjazm potęguje rekordowy napływ kapitału do funduszy ETF. Jednak pomimo tej euforii, Vitalik Buterin, współtwórca Ethereum, przypomina o ciemnych chmurach, które mogą zagrażać projektowi.
Ukryte ryzyko w skarbcach korporacyjnych
Na kanale Bankless, Buterin zwrócił uwagę na ryzyko związane z przechowywanym w firmowych rezerwach ETH. Choć korporacyjne rezerwy mogą dodawać prestiżu i zwiększać zaufanie do sieci, to jednocześnie stają się pułapką, jeśli firmy zbyt agresywnie zaczynają pożyczać środki pod zastaw ETH. W przypadku silnego spadku, np. o 30%, może dojść do lawinowych likwidacji, co w krótkim czasie przyczyni się do destabilizacji rynku.
Czy Ethereum stoi na krawędzi?!
Mimo ostrzeżenia Vitalika, fundamenty Ethereum wydają się silne. Rynkowe impulsy, jak uchwalenie ustawy GENIUS Act w USA dotyczącej stablecoinów oraz wzrastające zainteresowanie funduszami ETF inwestującymi w ETH, napawają optymizmem. Co więcej, napływy do tych funduszy przewyższają nawet te, które miały miejsce w przypadku Bitcoina.
Buterin znów miliarderem!
Vitalik również korzysta na hossie — jego portfel znów przekroczył miliard dolarów, gdy kurs ETH wzrósł do ponad 4200 dolarów. Z około 240 tysięcy ETH w swoim portfelu Buterin odzyskał tytuł „onchainowego miliardera”, który zdobył po raz pierwszy w 2021 roku przy cenie Ether wynoszącej 3000 dolarów.
Czas na ostrożność!
Zachęca on do zachowania zimnej głowy wśród inwestorów w obliczu rosnącego optymizmu. Skarbce pełne ETH mogą być błogosławieństwem, ale jeśli trafią w ręce chciwych graczy, mogą stać się przyczyną poważnych kłopotów. Historia kryptowalut pokazuje, że przesadna pewność siebie często prowadzi do bolesnych korekt.