Waldemar Żurek ujawnia szczegóły swojego planu reformy sądownictwa!
2025-10-09
Autor: Piotr
Minister Waldemar Żurek podkreśla, że obecny stan wymiaru sprawiedliwości ma dramatyczne konsekwencje dla Polski i jej obywateli, w tym również finansowe.
Już w przyszłym tygodniu projekt reformy ma trafić do Wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Ustawa, która ma blisko 90 stron, została zaprezentowana jako zgodna z konstytucją oraz prawem międzynarodowym. Minister dodał, że resort sprawiedliwości równolegle pracuje nad ustawą o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS).
Podstawowym celem reformy, jak wskazuje Żurek, jest zapewnienie obywatelom dostępu do bezstronnego i niezależnego sądownictwa, a także zminimalizowanie ryzyka związane z odszkodowaniami, które Polska płaci w związku z orzeczeniami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Minister wspominał o prezydencie Karolu Nawrockim, apelując o jego podpis pod ustawą, która jego zdaniem stanowi kompromis i nie zaspokaja najbardziej radykalnych żądań dotyczących tzw. neosędziów.
Podczas konferencji przedstawiciele resortu wskazali na różnorodne nieprawidłowości w sądach, określając je jako "patologie". Wśród nich wymienili między innymi sytuację, kiedy Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w 2024 roku przestał tymczasowo rozpatrywać sprawy karne ze względu na brak wystarczającej liczby legalnych sędziów.
Ciekawym przypadkiem jest adwokat z Olsztyna, który wpłacił 12,5 tys. zł na fundusz wyborczy PiS, a następnie został powołany na stanowisko neosędziego oraz wiceprezesa Sądu Okręgowego. Ponadto, aż 57 sędziów nie zdało testów niezależności przed Sądem Najwyższym.
Zaskakujące jest również to, że sądy orzekające przez neosędziów generują koszty, które Polska ponosi w wyniku wyroków ETPCz - minister Żurek podkreślił, że te sumy nie są ostateczne.
Warto przypomnieć, że w 2024 roku temat statusu neosędziów został podniesiony przez Donalda Tuska i ówczesnego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, a od tego czasu wiele się działo w kwestii regulacji tego zjawiska.
Niezależnie od tego, jak sytuacja się rozwija, warto zauważyć, że nawet jeśli ustawa Żurka zostanie przyjęta, to może spotkać się z wetem ze strony prezydenta Nawrockiego. Ten ostatni jasno zapowiedział, że nie wyrazi zgody na ustawy, które nie przyczyniają się do odbudowy praworządności.
Obecnie sytuacja w sądownictwie wydaje się być wciąż niepewna, a droga do stabilizacji nadal długa.