Technologia

Watykan na progu zielonej rewolucji: Potężna farma słoneczna zamiast nadajników!

2025-08-01

Autor: Jan

Wielka zmiana w sercu Watykanu!

Watykan zaskakuje! Planowana budowa ogromnej farmy słonecznej na 430 hektarach to krok w stronę przyszłości. Warta około 100 milionów euro inwestycja uczyni Stolicę Apostolską pierwszym klimatycznie neutralnym państwem na świecie.

Zamiast fal elektromagnetycznych - czysta energia!

Dotychczas na tym terenie znajdowały się kontrowersyjne nadajniki radiowe, które wzbudzały niepokój wśród lokalnych mieszkańców. Teraz, dzięki nowej inwestycji, Watykan postanowił nie tylko zmodernizować swoje źródła energii, ale także poprawić relacje z otoczeniem.

Porozumienie z włoskim rządem!

W czwartek Italia ogłosiła osiągnięcie porozumienia ze Stolicą Apostolską, które zamieni 400-hektarową działkę w Santa Maria di Galeria w zieloną farmę słoneczną. Panele słoneczne mają zapewnić nie tylko autonomię energetyczną, ale także przyczynić się do globalnej walki ze zmianami klimatycznymi.

Historia z nadajnikami w tle!

Choć ta działka często gościła na łamach mediów, niekoniecznie przez swoje potencjały odnawialnych źródeł energii. Nad miejsca, gdzie kiedyś stały niemi świadkowie radiowej historii, pojawił się cień niepokoju związany z szkodliwością fal elektromagnetycznych.

Papież przekształca wizję w rzeczywistość!

W 2012 roku, po zrozumieniu zmieniającej się rzeczywistości technologicznej i powstania Internetu, papież Franciszek zlecił badania tego terenu. Chciał, aby Watykan dał przykład w przejściu na zieloną energię.

Korzyści finansowe, ale bez dotacji!

W wyniku negocjacji z włoskim rządem, podpisano umowę, na mocy której Stolica Apostolska będzie zwolniona z podatków na energię słoneczną. Co istotne, nie otrzyma jednak żadnych finansowych dotacji, jakie przysługują innym prosumentom.

Zielona energia dla lokalnych mieszkańców!

Zgodnie z planami, nadwyżki energii z watykańskiej farmy będą rozdzielane wśród pobliskich gospodarstw domowych. To nie tylko korzyść dla Watykanu, ale także krok w stronę współpracy z sąsiadami i wspólnej walki o lepszą przyszłość.