Wielka ewakuacja z Libanu! Zaskakujące ruchy europejskich krajów w odpowiedzi na eskalację konfliktu
2024-10-01
Autor: Magdalena
Nocą z poniedziałku na wtorek izraelskie siły zbrojne przeprowadziły atak na infrastrukturę Hezbollahu w Libanie. Izrael wezwał mieszkańców południowego Libanu do natychmiastowego opuszczenia swoich domów, co skutkowało falą ucieczek. Do tej pory co najmniej 100 tysięcy osób znalazło schronienie w sąsiedniej Syrii, jak poinformował Filippo Grandi, Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR). W obliczu narastającego kryzysu, wiele krajów podjęło decyzje o ewakuacji swoich obywateli.
USA ostrzegają przed możliwą eskalacją sytuacji, twierdząc, że Iran planuje użycie rakiet balistycznych. Dla wielu obywateli państw europejskich krytycznym krokiem jest organizacja ewakuacji przez charakteryzujące się złożonymi strategiami.
Przykładem tego są działania podejmowane przez różne kraje, które czarterują samoloty do ewakuacji swoich obywateli z libańskiego lotniska w Beirucie. Cypr, który już w 2006 roku przyjął około 60 tysięcy osób uciekających przed konfliktem, oraz Turcja mogą stać się kluczowymi miejscami przesiadkowymi dla ewakuowanych. Francja planuje wysłać lotniskowiec śmigłowcowy do wschodniego rejonu Morza Śródziemnego w celu wsparcia ewakuacji.
Wielka Brytania, która zaleca swoim obywatelom opuszczenie Libanu, już przerzuciła na Cypr około 700 żołnierzy, aby pomóc w przeprowadzeniu akcji ewakuacyjnej. Brytyjski rząd wyczarterował również loty dla swoich obywateli. Podobne działania podejmują także Amerykanie.
Interesującym aspektem jest wspólny plan ewakuacji morskiej, który przygotowały Kanada i Australia. Zgodnie z informacjami „The Toronto Star”, Kanada planuje wynajęcie statku handlowego, który codziennie ma być w stanie przewozić 1000 osób. Niemcy ewakuowały rodziny pracowników swojej ambasady, ogłaszając, że niemieccy obywatele mogą korzystać z nadal działających lotów komercyjnych, aby opuścić Liban.
Nie można zapomnieć o Polsce, która także przystępuje do akcji ewakuacyjnej, planując wydostać kilkudziesięciu swoich obywateli, w tym rodziny dyplomatów. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Paweł Wroński, potwierdził, że ewakuacja będzie realizowana we współpracy z krajami sojuszniczymi.
Obecna sytuacja w Libanie jest niezwykle dynamiczna i obciążona wieloma niewiadomymi. Jak potoczą się dalsze losy ewakuowanych i jakie decyzje podejmą rządy poszczególnych krajów w obliczu eskalacji konfliktu? Czas pokaże!