Sport

Wielki wstrząs w Polskim Sporcie! Apel o dymisję prezesa PKOl - Kulesza bez komentarza!

2025-02-18

Autor: Katarzyna

12 lutego miało miejsce dramatyczne spotkanie prezesów polskich związków sportowych, które zakończyło się zaskakującym apelem o odwołanie Radosława Piesiewicza z funkcji prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl). Co więcej, wśród sygnatariuszy tego apelu nie znalazł się Cezary Kulesza, prezes PZPN.

Podczas spotkania omawiano również kwestie związane z zarządzaniem ministra sportu Sławomira Nitrasa, który zażądał większej transparentności kontraktów sponsorskich. Jednak to, co się wydarzyło po zakończeniu oficjalnej części spotkania, wywołało prawdziwą burzę w polskim sporcie.

Inicjatywa dotycząca dymisji Piesiewicza powstała w atmosferze niezadowolenia z jego sposobu zarządzania PKOl. W dokumencie, który szeroko cytowały media, podkreślono, że jego działania wpływają negatywnie na wizerunek komitetu oraz otoczenia sportowego, co skutkuje finansowymi konsekwencjami, takimi jak utrata sponsorów.

Apel podpisało 21 działaczy sportowych, w tym legendy polskiego sportu, takie jak Adam Małysz i Sławomir Szmal. Brakowało jednak wsparcia ze strony nieobecnych prezesów, w tym Otylii Jędrzejczak, Andrzeja Suprona oraz wspomnianego Cezarego Kuleszy, który przyznał, że nie był świadomy tej inicjatywy.

Kulesza stwierdził: - Nie znam treści listu, więc nie mogę ocenić tej inicjatywy. Spotkanie z ministrem było owocne, ale o apelu dowiedziałem się wyłącznie z mediów. Nie miałem żadnych informacji przed wcześniejszymi rozmowami.

Zarząd PKOl liczy 61 członków, a do odwołania Piesiewicza potrzeba 41 głosów. Warto zauważyć, że z 21 podpisanych jedynie 18 należy do osób zasiadających w jego zarządzie. Cała sytuacja pokazuje poważne napięcia w polskim sporcie, które mogą mieć znaczący wpływ na przyszłość organizacji. Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy to już początek większych zmian w zarządzaniu polskim sportem?