Sport

Wilfredo Leon szczerze o swoim debiucie w finale PlusLigi: "Nadal uczę się na boisku!"

2025-04-30

Autor: Ewa

Finał PlusLigi rozgrzał fanów do czerwoności! Bogdanka LUK Lublin, z wielką klasą, pokazała swoją przewagę, rozgrywając świetne zawody i dominując nad przeciwnikiem. Siatkarze Massimo Bottiego wygrali 3:0, a w ich szeregach zadebiutował Wilfredo Leon, który musiał stawić czoła emocjom i wyzwaniom finału.

— Obie drużyny miały ogromną wolę walki, ale dzisiaj nie zagraliśmy może w najbardziej efektowny sposób. Było sporo błędów z obu stron, co jest zrozumiałe w tak napiętym meczu jak finał. Najważniejsze to, że każdy dawał z siebie wszystko. W Lublinie spróbujemy to powtórzyć — przyznał Leon.

Zauważalnym atutem LUK-u była znakomita zagrywka, przy której zespół zdobył aż dziewięć punktów. Leon bez wahania wymienił serwis jako kluczowy element ich strategii.

— Nasza zagrywka naprawdę robi różnicę. To ułatwia późniejszą grę. Oczywiście są inne aspekty, które muszą się poprawić, ale pracujemy nad tym krok po kroku, aby cała gra funkcjonowała na odpowiednim poziomie — podkreślił reprezentant Polski.

Debiut Leona w finałach PlusLigi na pewno będzie pamiętny. Był pełen energii i zmotywowania, nie wyglądając na zestresowanego w decydującym momencie sezonu.

— To mój pierwszy finał PlusLigi, więc doświadczenie dopiero się kształtuje. Naszą siłą jest to, że niczego się nie boimy. Dajemy z siebie wszystko — jeśli wygramy, świetnie, jeśli nie, to będziemy starać się dalej. To seria do trzech zwycięstw, więc jeśli zagramy z koncentracją jak dzisiaj, nie ma się czego obawiać — zakończył Leon.

Już 3 maja odbędzie się drugi mecz finałowy w Lublinie, który będzie transmitowany od 14:45 na Polsacie Sport 1 oraz na platformie Polsat Box Go. Nie przegapcie tego emocjonującego starcia!