Wojna w Ukrainie: Rosja na krawędzi bankructwa! Czy to koniec machiny Putina?
2025-09-29
Autor: Marek
Ponura przyszłość Rosji
Ekspert ds. Rosji, Stefan Meister z Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej, nie pozostawia złudzeń dotyczących sytuacji w Rosji. W rozmowie z dziennikiem "Bild" wskazuje na rosnącą inflację i stagnację w rosyjskim przemyśle zbrojeniowym, który zaczyna wpadać w tarapaty. Wojna w Ukrainie staje się coraz droższa, a jej konsekwencje są już zauważalne.
Gdzie podziały się miejsca pracy?
W przeszłości wojna Putina była uważana za gwarancję zatrudnienia. Z danych Nowej Gaziety wynika, że od początku inwazji na Ukrainę w branży zbrojeniowej działało około 1,2 tysiąca firm, prowadząc do wzrostu zapotrzebowania na pracowników. Jednak od sierpnia zapotrzebowanie spadło dramatycznie, a wynagrodzenia w tej branży doświadczyły 10-procentowego spadku.
Rosnące obciążenia finansowe
Putin stanął w obliczu kryzysu finansowego. Wydatki wojskowe, które w 2018 roku planowano na 19 bln rubli, mogą wzrosnąć nawet do 31,5 bln rubli do 2027 roku. To już teraz pochłania 40% rosyjskiego budżetu, zmuszając władze do podwyżek podatków. Od 2026 roku podatek VAT wzrośnie z 20 do 22%, co uderzy w portfele Rosjan, którzy już cierpią z powodu wysokich cen.
Brak paliwa to nowa rzeczywistość
Wojna zaczyna dotykać Rosjan w codziennym życiu. Z powodu ataków Ukrainy na rosyjskie rafinerie, na wielu stacjach benzynowych paliwo staje się luksusem. W miastach jak Sewastopol czy Niżny Nowogród, tworzą się kilometrowe kolejki, a niektóre stacje notują nawet tygodniowe braki.
Kryzys na horyzoncie?
Rosyjska gospodarka zdaje się doświadczać najgorszych kryzysów w historii. Ludzie, którzy dotychczas żyli względnie komfortowo, teraz zderzają się z rzeczywistością kryzysu i braku podstawowych zasobów. Pokazuje to, jak dalekosiężne są konsekwencje wojny i jak mocno uderzają w siebie samych obywateli.