Wrze w Hiszpanii ws. Szczęsnego. Oto co może zrobić FC Barcelona
2025-02-06
Autor: Andrzej
Wojciech Szczęsny zdobył pozycję numer jeden w bramce FC Barcelony, co zostało potwierdzone przez trenera Hansiego Flicka. Jak zaznaczył przed meczem z Deportivo Alaves (1:0) oraz przed czwartkowym starciem z Valencią w Pucharze Króla, decyzja o wyborze „Teka” była podyktowana jego osobowością i stylem gry. - Taka jest decyzja i musimy się jej trzymać - podkreślił Flick na konferencji prasowej. Jednak mimo ustabilizowanej pozycji Szczęsnego, temat nowego bramkarza w klubie nadal wzbudza kontrowersje.
Zdaniem katalońskiego dziennika „Sport”, dyskusja na temat wyboru bramkarza w Barcelonie pozornie ucichła, ale nie umarła. Zespół z Camp Nou wciąż rozważa możliwość pozyskania kolejnego golkipera latem. - Flick i Deco mają wątpliwości, czy nie warto przeszukać rynku transferowego w poszukiwaniu młodego, a jednocześnie przystępnego cenowo bramkarza. To nie jest łatwe zadanie, ale sytuacja nie jest jeszcze pilna - informują dziennikarze.
Chociaż Szczęsny obecnie jest pierwszym bramkarzem, klub chce być przygotowany na wszelkie ewentualności. Jego niekwestionowana pozycja w składzie stawia go w sytuacji, która jeszcze niedawno wydawała się nieosiągalna, zwłaszcza biorąc pod uwagę notowania Inakiego Peny, którego kontrakt wygasa w 2026 roku i który, po dobrych występach, może wzbudzić zainteresowanie innych klubów.
Warto dodać, że FC Barcelona ma również na uwadze Marc-Andre ter Stegena, który wróci do gry na początku przyszłego sezonu po kontuzji kolana. Niemiec ma już 33 lata, co rodzi przemyślenia o konieczności zabezpieczenia przyszłości bramki, biorąc pod uwagę jego długą przerwę w grze.
Obawy o przyszłość klubu w kontekście bramkarzy są zrozumiałe. Umowa Szczęsnego wygasa na koniec sezonu, a pytania o jej przedłużenie wciąż pozostają bez odpowiedzi. - Możliwe, że Szczęsny zdecyduje się na powrót do Marbelli, a Inaki Pena skusi się na intratną ofertę - zauważa „Sport”. Piłkarska przyszłość bramki Barcelony może zatem zaskoczyć wielu, gdyż w grze pozostaje wielu zawodników, w tym młode talenty, które mogą odegrać kluczową rolę w nowym rozdziale klubu.