Kraj

Wstrząsające wyniki NIK! Co dalej z wymiarem sprawiedliwości w Polsce?

2024-10-01

Autor: Tomasz

Najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK) rzuca nowe światło na dramatyczną sytuację w polskich sądach. W latach 2013-2023 działania Ministra Sprawiedliwości oraz prezesów sądów miały na celu poprawę funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, jednak wyniki kontroli wskazują na poważne niedociągnięcia.

Według NIK, brakuje jasno określonego kierunku modernizacji sądownictwa, co utrudnia sprawne rozstrzyganie spraw kierowanych przez obywateli i przedsiębiorstwa. Marian Banaś, prezes NIK, podkreśla, że czas oczekiwania na rozstrzygnięcia wzrósł dramatycznie i w wielu przypadkach wynosi nawet kilka lat, zwłaszcza w dużych miastach oraz sprawach cywilnych i gospodarczych.

Izba alarmuje, że błędy i zaniechania w działaniach ministra miały znaczący wpływ na niską sprawność funkcjonowania sądów. Dodatkowo, chaos legislacyjny, rozdrobnienie i brak staranności w przygotowaniu projektów aktów prawnych przyczyniły się do pogorszenia sytuacji.

Społeczne zaufanie do wymiaru sprawiedliwości drastycznie spadło. Z badania CBOS wynika, że aż 45% Polaków nie ufa sądom. W odpowiedzi na te niepokojące wyniki, NIK skierowała do Ministra Sprawiedliwości szereg wniosków, które mają na celu poprawę obecnej sytuacji. W szczególności zaleca się przeprowadzenie kompleksowej diagnozy stanu sądownictwa, opracowanie działań krótko- i długoterminowych oraz przegląd istniejących struktur organizacyjnych.

Co istotne, NIK postuluje niezwykle ważne zmiany – ograniczenie delegowania sędziów i pracowników sądowych do instytucji poza systemem sądownictwa, co ma na celu wzmocnienie ich efektywności. Czy te zmiany mogą uratować polski wymiar sprawiedliwości? To pytanie zadają sobie eksperci oraz obywatele, którzy oczekują realnych działań ze strony rządzących.

W obliczu narastających kryzysowych sygnałów, przyszłość polskiego sądownictwa stoi pod znakiem zapytania. Jakie kroki zostaną podjęte przez Ministerstwo Sprawiedliwości? Czas pokaże, ale już dziś wiadomo, że społeczeństwo wymaga pilnych reform.