Kraj

Wstrząsający marsz w Mławie. Rodzina Mai w smutku na czołowej pozycji

2025-05-04

Autor: Michał

Maja, tragicznie zmarła 16-latka, której ciało odnaleziono 1 maja, po tygodniu intensywnych poszukiwań, stała się symbolem niewinności zniszczonej przez brutalną zbrodnię. Jej ciało znaleziono w zaroślach, nieopodal torów kolejowych.

Marsz milczenia w Mławie – emocje na każdym kroku

W niedzielę, 4 maja, ulice Mławy ożywił marsz milczenia, który zgromadził setki wzruszonych mieszkańców pragnących oddać hołd zamordowanej dziewczynie. Na czołowej pozycji marszu, ze łzami w oczach, szli rodzice Mai. Mama nie wytrzymała jednak emocji i musiała zostać pomocy.

Jak relacjonował nasz reporter, Damian Ryndak, wszyscy uczestnicy nieśli ze sobą czarno-białe zdjęcia Mai, na których uśmiechała się, przypominając żywą, energiczną nastolatkę. Kilku trzymało świeczki i białe róże, w geście pamięci o przyjaciółce.

Rodzinne dramaty – chwile zadumy pod bramą tragedii

Marsz prowadził do miejsca, gdzie odnaleziono ciało Mai. Tam rodzice dziewczyny zatrzymali się, stawiając znicze w hołdzie. Z tłumu dobiegały dźwięki płaczu, a emocje sięgały zenitu. Cóż za okropna tragedia ogarnęła tę małą społeczność.

Zaginięcie Mai – zniknięcie w mrocznym cieple nocy

Maja zaginęła 23 kwietnia wieczorem, wyszła z domu, obiecując krótki powrót po spotkaniu z kolegą, Bartoszem G. Ich rozmowa miała być czymś zwyczajnym, ale nagle wszystko zmieniło się w tragedię. Brak jej powrotu wzbudził przerażenie wśród bliskich.

Rodzina od samego początku była w niepokoju. Maja nigdy nie znikała i nie wyłączała telefonu. Po wielu dniach poszukiwań okazało się, że finał był tragiczny.

Zatrzymanie Bartosza G. – posłuchajcie, co mówi śledztwo

Bartosz G., 17-letni chłopak, podejrzewany o morderstwo Mai, został zatrzymany w Grecji, gdzie przebywał na wymianie uczniowskiej. Śledczy planują postawić mu poważne zarzuty. Zbrodnia ta wstrząsnęła całą społecznością i rodzi pytania o bezpieczeństwo młodych ludzi.

Czara goryczy przelała się, a Mława stanie się nie tylko miejscem tragedii, ale także miejscem walki o sprawiedliwość i bezpieczeństwo dla naszych dzieci.