Świat

"Wstyd" - Bałtyccy sąsiedzi bez zaproszeń na szczyt ws. Ukrainy

2025-03-01

Autor: Ewa

Kraje bałtyckie - Łotwa, Litwa i Estonia - wyrażają swoje oburzenie po tym, jak Wielka Brytania zignorowała ich liderów, nie zapraszając ich na nadchodzący szczyt dotyczący Ukrainy. Jak donosi Sky News, niezadowolenie na wschodniej flance NATO jest ogromne, a sytuacja ta zostanie zapewne zauważona przez Moskwę.

Problem wykluczenia Bałtyków stał się tematem licznych dyskusji w regionie. Anonimowe źródła twierdzą, że decyzja ta może być postrzegana jako zdrada przez Rosję oraz uchybienie dla bezpieczeństwa regionu, co podkreśla, że sytuacja jest poważna.

Premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer, ma być gospodarzem szczytu, na który zaproszenie otrzymało wiele europejskich krajów, w tym liderów Norwegii, Finlandii, Szwecji i Polski. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, również weźmie udział w spotkaniu, co może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłych działań na rzecz Ukrainy.

Zgromadzenie w Londynie będzie okazją do omówienia dalszego wsparcia dla Ukrainy, a także potencjalnych planów dotyczących utworzenia międzynarodowych grup zabezpieczających, które mogłyby pomóc w zapewnieniu pokoju w regionie. Po ostatnich kontrowersjach związanych z wypowiedziami Donalda Trumpa, kwestie bezpieczeństwa Europy mogą stać się bardziej wyraźne.

Bałtyckie państwa odgrywają kluczową rolę w obronie Ukrainy, inwestując znaczne środki w swoje armie i dostarczając wsparcie wojskowe. W rozmowach podkreślają, że każda decyzja podjęta przez kluczowe państwa NATO wpływa na ich bezpieczeństwo. - To sprawia, że czujemy się jakbyśmy byli traktowani jako druga kategoria - twierdzi jeden z przedstawicieli tych państw, komentując brak zaproszenia.

Zaskakuje także, że mimo bliskiej współpracy z Wielką Brytanią w ramach Wspólnej Siły Ekspedycyjnej, Bałtowie nie zostali uwzględnieni wśród zaproszonych na szczyt. Downing Street jeszcze nie odniosło się do tej sprawy, co dodatkowo podsyca kontrowersje i frustrację w regionie. Bałtyckie liderzy postanowili publicznie wyrazić swoje rozczarowanie, co może wpłynąć na przyszłą współpracę w ramach NATO.

Jak zareagują inne kraje na te wydarzenia, a także jak rozwinie się sytuacja w Ukrainie, pozostaje do obserwacji. Jedno jest pewne: w tej chwili relacje w Europie są napięte, a Bałtycy domagają się większego poszanowania ich roli w regionalnym bezpieczeństwie.