Wstydliwa niezorientowanie posła PiS w sprawie bitcoina! Mentzen nie zostawia suchej nitki!
2025-10-17
Autor: Agnieszka
W sejmowych korytarzach po raz kolejny doszło do zaskakującej wymiany zdań. Robert Telus, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz były minister rolnictwa, został zapytany, co wolałby otrzymać - 10 tysięcy złotych czy jednego bitcoina.
Na to pytanie poseł odpowiedział z widocznym zaskoczeniem: "Kto to jest bitcoin?". Gdy dziennikarz wyjaśnił, że jest to największa kryptowaluta na świecie, Telus przyznał, że nie ma pojęcia o jej wartości. "Ale ja jednak uwielbiam polską walutę" - stwierdził, dodając, że woli otrzymać 10 tysięcy złotych, bo przynajmniej wie, ile to jest.
Dziennikarz przypomniał posłowi, że jeden bitcoin obecnie warty jest około 125 tysięcy dolarów, co w przeliczeniu daje blisko 386 tysięcy złotych. Jednak Telus, upierając się przy polskiej walucie, skomentował, że "nie chodzi o wartość, to jednak polska waluta".
Niedługo po rozmowie, nagranie trafiło do sieci dzięki Sławomirowi Mentzenowi, liderowi Konfederacji, który ironią skomentował niezorientowanie posła PiS. "Poseł Telus wolałby dostać 10 000 zł niż jednego bitcoina. Nasi politycy regularnie podejmują tak mądre decyzje, dlatego w Polsce jest, jak jest" - napisał na swoim profilu.
Mentzen nie ograniczył się jedynie do krytyki, snując dalsze refleksje na temat konieczności odmłodzenia polityki w Polsce. "Czas, żeby odpowiedzialność za rządzenie wzięło nowe pokolenie. Ludzie, którzy nie wiedzą, jak współczesny świat działa, niech zajmą się czymś, co bardziej odpowiada ich kwalifikacjom. Może sadzeniem rzodkiewki?" - sugerował w swoim stylu.
Warto przypomnieć, że Sławomir Mentzen jest wielkim entuzjastą kryptowalut. W jego oświadczeniu majątkowym figuruje aż 33,7 bitcoina, co na obecnym rynku przekłada się na wartość ponad 13 milionów złotych!