WTA Doha: Iga Świątek na skraju zwycięstwa, szokujący zwrot akcji i kontuzja rywalki!
2025-02-09
Autor: Piotr
Turniej WTA w Dosze to miejsce, gdzie Iga Świątek błyszczy jak nigdy wcześniej! Po trzech z rzędu tytułach zdobytych na katarskich kortach, polska tenisistka znów jest jednym z głównych faworytów do zwycięstwa. Wspólnie z liderką rankingu WTA, Aryną Sabalenką, Iga zamierza zdominować rywalizację w tym prestiżowym turnieju.
Psycholog Igi, Daria Abramowicz, zwróciła uwagę na to, że nasza reprezentantka uwielbia te warunki: "Doh jest dla niej idealnym miejscem. Mały, kameralny obiekt sprzyja jej grze, a panujący tam spokój pozwala jej koncentrować się na grze". Iga znakomicie radzi sobie z wymogami, jakie stawia wiatr w stolicy Kataru.
Rozlosowana w piątek drabinka miała ogromne znacznie dla naszej zawodniczki, która znalazła się w grupie osiemnasty najwyżej rozstawionych. Swoją pierwszą rywalkę poznała w niedzielę, kiedy 29. rakieta świata, Maria Sakkari, zmierzyła się z Eleną-Gabrielą Ruse.
Mecz zaskoczył wielu fanów – po pierwszym secie, w którym przegrała 4:6, Rusa walczyła z całych sił, ale w drugiej odsłonie szala zwycięstwa przechylała się ku Greczynce, która triumfowała 6:3. Ostatecznie o awansie do drugiej rundy miała zadecydować trzecia partia, która niestety skończyła się kontuzją Eleny-Gabrieli Ruse. Po trzech gemach przegranych przez Sakkari, Rusa poprosiła o przerwę medyczną z powodu problemów z plecami. Po powrocie na kort, nie była w stanie kontynuować gry, co doprowadziło do jej przedwczesnego kretsu.
Co interesujące, z trybun spotkanie obserwował trener Igi, Wim Fissette, który mógł bacznie przyjrzeć się grze Marii Sakkari. Ich bezpośrednie zestawienie, po dotychczasowych meczach, wynosi 3:3, co sugeruje zaciętą rywalizację w nadchodzącej drugiej rundzie.
Dodatkowo, warto odnotować, że Hubert Hurkacz nie dał rady w turnieju w Rotterdamie, co zaskoczyło wiele osób, wszyscy jednak pozostają w pełni zaangażowani w śledzenie dalszych występów zarówno Igi, jak i Huberta. Czy Iga zdobędzie czwarty tytuł z rzędu? Z pewnością wszyscy z niecierpliwością czekają na jej następny mecz!