WTA Doha: Qinwen Zheng odpada, Iga Świątek czeka na rywalkę
2025-02-11
Autor: Andrzej
Sezon 2025 nie zaczął się pomyślnie dla Qinwen Zheng. Mistrzyni olimpijska z Paryża już w drugiej rundzie Australian Open przegrała sensacyjnie z Laurą Siegemund. Po tej porażce otwarcie przyznała, że przyleciała do Melbourne w słabszej formie zdrowotnej. Od tego momentu nie widzieliśmy jej na kortach przez kilka tygodni, aż do występu w WTA 1000 w Dosze.
W swoim pierwszym meczu w stolicy Kataru zmierzyła się z Ons Jabeur, byłą wiceliderką rankingu WTA, która obecnie zajmuje 35. miejsce w zestawieniu. Jabeur rozpoczęła turniej od wygranej z McCartney Kessler (6:2, 6:0). W meczu z Zheng po zaciętej walce Tunezyjka zdołała ją wyeliminować, co oznacza, że kolejna gwiazda żegna się z turniejem.
Mecz rozpoczął się dobrze dla Zheng, która już na początku przełamała serwis Jabeur. Jednak Tunezyjka szybko odwróciła sytuację. W szóstym gemie Zheng nie wykorzystała przewagi 40-15, co pozwoliło Jabeur na wyrównanie wyniku. W emocjonującym dziesiątym gemie Jabeur stworzyła sobie trzy szanse na zakończenie partii, z czego cztery udało się jej wykorzystać, wygrywając pierwszego seta 6:4.
W drugiej partii Zheng miała jeszcze większe problemy. Po przegranym serwisie w drugim gemie, Jabeur szybko objęła prowadzenie 3:0. Zheng w końcu przełamała negatywną passę, zdobywając pierwszego gema w drugiej odsłonie, ale już wkrótce Tuneska znowu zdominowała grę, a w szóstym gemie zdobyła kolejne przełamanie.
Mimo szans na odrobienie strat, Zheng popełniła błąd przy serwisie, co zakończyło mecz wynikiem 6:4, 6:2 na korzyść Jabeur. To oznacza, że Ons awansowała do 1/8 finału, gdzie zmierzy się z Sofią Kenin, natomiast Qinwen Zheng odnotowuje kolejny nieudany start w tym sezonie. Co ciekawe, Zheng znalazła się w tej samej części drabinki, co Iga Świątek, co może sugerować zaciętą rywalizację w późniejszych rundach.